Architekci opowiedzą o swojej wizji - Góra Kalwaria

Architekci opowiedzą o swojej wizji

5 grudnia '11r.
Ratusz ugiął się pod mnogością komentarzy na temat koncepcji przebudowy centrum miasta i organizuje otwarte spotkanie.


Jeszcze w listopadzie władze miasta, pytane przez Gorakalwaria.net, zaprzeczały, że poddadzą projekt firm Rysy Architekci i Palmett Markowe Ogrody pod dyskusję. Jednak liczne komentarze, m.in. czytelników naszego portalu, sprawiły, że 14 grudnia o godz. 17.00 w sali Ochotniczej Straży Pożarnej w Górze Kalwarii odbędzie się bezpośrednia dyskusja z autorami pomysłu na nową nawierzchnię centrum.

(pc)

Komentarze

expert z pod 40 - 5 grudnia '11r. 22:42
Jak na środku wybudują bar to ich poprę.
pokraka - 6 grudnia '11r. 07:31
Wizja - w pijanym widzie ?
tak mi się skojarzyło,czy mam rację ?
zeki - 6 grudnia '11r. 10:47
@pokraka

heh mnie też coś się od początku widziało, że oni na trzeźwo tego nie spłodzili :]
marek_k - 6 grudnia '11r. 10:58
Co to za badziewie? Nie dosyc, ze miasto nie ma wyrazu, to jeszcze chce sobie splodzic cos na ksztalt nieszczesnej jednostki wojskowej straszacej lufami armatnimi na wjezdzie do miasta. Proponuje by jeszcze postawic tam budki dla strazy miejskiej by mogla bacznie chronic to pozalowania godne miejsce przed brudzeniem odchodami golebimi i blakajacych sie po miescie psow.
Ludzie, opamietajcie sie!!! Nie macie na co wydawac kasy? Ten projekt nawet nie jest szkicem do dyskusji na temat niewiadomo czego. Mysle, ze wladze miasta zamowily sobie kawalek zmakietowanego miasta, by jeszcze bardziej patrzec z gory na swoje uprawne poletko i jej mieszkancow. Prosze, nie eksperymentujcie. Proponuje pieniadze te wydac na zrobienie w starym stylu glownej ulicy i nadaniu jej charakteru, by stojacym codziennie w korkach tysiacom przejezdnych moglo choc w czesci zrekompensowac te nieudogodnienia. Ten plac zasluguje na lepsze pomysly, a Ci projektanci niech szybko wracaja do szkol bo niczego sie nie nauczyli. Groza, jesli ten projekt uzyska aprobate do realizacji. To nie bedzie wizytowka miasta, tylko pokaz nieudolnosci aktualnych wladz. Przykro mi pisac w tym tonie. Miasto zasluguje na cos wiecej. A tak na koniec, to niby co ma symbolizowac kolor placu. Ilosc przelanej krwi, czy obszar gdzie czerwoni maja niepodzielna wladze?
Kiedys Niemcy Zachodni wylozyli autostrade od siebie do Berlina, jako jedyna w Europie, czerwonym asfaltem na znak drogi do komunizmu. Teraz ten projekt odczytuje w ten sam sposob.
mieszkaniec - 6 grudnia '11r. 12:04
Mi sie podoba i jestem za
moherowa czapka - 6 grudnia '11r. 13:29
"Mi sie podoba i jestem za"
a co kolega na parkujące samochody przy bankomacie ?
specjalnie pasy przesunęli ! Strach tam przechodzić !
Mnie się nie podoba !
Mieszkaniec GK - 6 grudnia '11r. 14:24
Jestem za
marika - 6 grudnia '11r. 14:36
ludzie opamietajcie sie !!!!! chyba juz wystarczy ze poprzednia burmistrz pozbawila skwerek fontanny!!!! a teraz nas chca pozbawic miejsca gdzie mozna na chwile
usiasc z dzieckiem w czasie spaceru!!!!! ludzie opamietajcie sie!!!! ja nie chce drugiej jednostki wojskowej!!!! ja nie glosowalam na ta "wladze"
Kasia - 6 grudnia '11r. 14:44
Nie podoba mi się. Bez charakteru.
nowy w GK - 6 grudnia '11r. 15:12
Załamuje mnie ogólny wygląd Góry K, Teraz Rynek wyglada ok, zajmijcie się prsze szanowni radni remontem kamienic, budynków przy głównych ulicach, blokami, które straszą, dla mnie nie rynek źle wygląda ale okolica :(
zeki - 6 grudnia '11r. 15:36
Dobra. Drodzy mieszkańcy miasta i gminy niezadowoleni z tego paskudztwa. Czas się zjednoczyć i przyjść naszej małej Ojczyźnie z odsieczą. Wydaje mi się, że nie wystarczy pisanie tutaj. Trza pójść i pokazać, że nie damy spaskudzić miasta na (patrząc na budżet) kilkadziesiąt lat.

IMHO w kupie siła i trzeba się zjednoczyć coby efekt stosowny uzyskać. Jak na spotkanie przyjdzie 30 osób a z tego połowa będzie za to włodarze będą przepychać ten projekt.

Mam tedy propozycję: skrzyknijmy się, wymieńmy pomysły argumentów via mail czy inną drogą, spotkajmy się ewentualnie coby dogadać szczegóły i potem pójdźmy na to nieszczęsne spotkanie. Sam mam kilka pomysłów jak wroga pognębić :)

Mogę podjąć się ogarnięcia tego jakby co. Maila mam na o2.pl przed małpą ofc zeki.

Pamiętajcie, że nieobecni głosu nie mają!
jajcef - 6 grudnia '11r. 16:26
Stara prawda znana nie od dziś !
nic nie robisz -nic nie ukradniesz !
Cicero - 6 grudnia '11r. 16:57
@zeki-będę na pewno,chociażby po to aby się z Tobą zapoznać.
; - 6 grudnia '11r. 17:54
dlaczego nikt nie zajmie się kinem wszak to
dom kultury ?
mnoprstwxyz - 6 grudnia '11r. 18:03
Bardzo dobry pomysł zeki, tylko społeczności w gk się nie chce na spotkanie na pewno pójdę i powiem na głos co o tym sądzę i co myślę o architektach i burmistrzach partaczach, a może powinniśmy się skrzyknąć i spróbować zrobić referendum w sprawie odwołania burmistrzów potrzebujemy 10% za referendum i głosowanie musi się odbyć, a wtedy mieszkańcy na pewno już wybiorą to dobre rozwiązanie...
wiesław - 6 grudnia '11r. 18:16
Tyle hektarów po jednostce i nikt nie ma głowy jak to ruszyć ! Chyba że nie ma komu "rozminować" obsranego terenu !
marika - 6 grudnia '11r. 18:36
tylko kto bedzie o tym myslal powaznie i kto bedzie na tyle odwazny zeby przyjsc? bo samo pisanie nic nie da!!! Przepraszam ale jakas czesc ludzi zyje wyuczona bezradnoscia czyli: a co ja bede sie wtracal co ja bede seoj czas tracił....co bym nie robil to i tak nic z tego nie bedzie....
Poprostu trzeba przestac narzekac wiac sie do roboty w jednosci sila jak zbiora sie wszyscy przeciwni projektowi czyli przeciwni zniszczeniu skweru..wyjda jasno i glosno wszyscy razem powiedza czego chca to "wladza" zobaczy ze mieszkancy sa swiadomi tego co sie dzieje i chca mies wplyw na to co sie dzieje na to jak i naco wydaje sie ich podatki i na to jak wyglada i jak moze wygladac ich miasto!!!!!! w pelni popieram pomysl Zeki!!!!! sama wzielabym w tym udzial ale teraz jestem poza zasiegiem wiec ni dam rady. Pozdrawiam.
reporter - 6 grudnia '11r. 19:53
ja będę; trzeba się przygotować do tematu - jaką rolę ma spełniś skwer, czy tylko ozdobną, czy ma być dla nas?
dlaczego uważamy, że są ważniejsze niezbędne inwestycje w mieście, jakie? czy mamy zacząć od skweru, czy od podwórek komunalnych straszących przy rynku? czy warto inwestować w zły system komunikacji z Warszawą i innymi ośrodkami miejskimi, który stwarza barierę cywilizacyjną? czy chcemy, żeby o wyglądzie naszego miasta decydowały firmy zewnętrzne, które nie czują naszych potrzeb, czy zespoły robocze z udziałem wybranych lokalnych środowisk,zwłaszcza ludzi młodych, dlaczego i czy te pieniądze lepiej zainwestować w rewitalizację jednostki? czy makieta dawnego miasta zastąpi dziką zabudowę zakłócającą historyczny układ miejski, objęty zresztą ochroną konserwatorską? co przyciągnie turystów, bo przecież nie makieta? na dziś tyle:)
czesiek - 6 grudnia '11r. 21:14
Zawracanie dupy. Chcemy kibli, kanalizacji, parku, ławek .Parkingów na samochody. Czy to wiele. Świerki i czerwone ancfatly na swoim sobie montujcie !
zeki - 6 grudnia '11r. 22:01
dobra moi drodzy. Część radnych będzie z nami. :] Tu nie trzeba wielkiej odwagi. Wystarczy się ruszyć i powiedzieć co się myśli. Czyż nie na tym polega demokracja? Piszcie na maila :)

@Cicero
jestem zaszczycony ;)
marek_k - 6 grudnia '11r. 22:10
Nie jestem mieszkancem, ale sympatykiem miasta Gora Kalwaria. Od jakiegos czasu obserwuje rozwoj innych miast o jeszcze bardziej zwyrodnialej strukturze urbanistycznej i widze, jak ich wyglad nabiera rumiencow i cieszy zwyklego czlowieka z kazdym nastepnym rokiem. Najwazniejsze przed przystapieniem do takich przerobek jest wyznaczenie celu. Jesli to ma byc plac do robienia parad to w Warszawie Pl. Defilad umarl wraz z komuna, a Pl. Konstytucji zamienil sie w parking. Do tego typu oficjalnych zbiorowisk powinien byc przeznaczony teren po bylej jednostce wojskowej i basta. W przypadku miejsca pomiedzy kosciolem Na Gorce a Ratuszem powinno powstac miejsce wypoczynku o reprezentacyjnym wygladzie, z miejscami do wypoczynku, relaksu, i oczywiscie w jak najwiekszym stopniu plusku wody. W sukurs tej inwestycji powinny byc uruchomione wszystkie srodki na podtrzymanie zabytkowej budowy z podcieniami, gdzie powinny miec miejsce lokale z zywa muzyka dopelniajaca wyglad centralnego miejsca. Dolaczenie skweru z ul Dominikanska w podobnym klimacie stworzyloby mozliwosc optycznego powiekszenia tego terenu o jednorodnym wygladzie. W tym przypadku stojaca stara stacje benzynowa natychmiast powinna zniknac z krajobrazu na rzecz powiekszenia przestrzeni parkowej. Wzdluz ulicy pasaz sklepowy z jak najwieksza mozliwoscia otwierania ogrodkow przysklepowych. Konieczna jest czesc parkingowa by przejezdni/przyjezdni mogli miec mozliwosc zatrzymania sie i wypicia lyka kawy lub zjedzenia lodow. W Bialobrzegach jest taka lodziarnia przy szosie Warszwa-Krakow, wspaniale funkcjonowala do czasu powstania obwodnicy. Czesc tej przestrzeni powinna rowniez uwzgledniac juz powstale pomysly przeprowadzania uroczystosci Drogi Krzyzowej. A jesli chodzi o uklad krzyza stworzony z dwoch ulic, ktory wart jest uwagi, wystarczy zastowac jednakowe oswietlenie, rowniez pod wzgledem koloru swiatla i konieczne przywrocenie pamieci kiedys tam stojacych kapliczek. Tu mozna minimalnymi srodkami dokonac tego w symboliczny sposob przedstawieniami starych zdjec w nowoczesny sposob pokazanymi np. pod postacia plaskorzezb. W tym miejscu jest duza dowolnosc. Do wykonania dolaczylbym cala brac koscielna. W ten sposob wrocilibysmy do korzeni historycznych, a nie odwaracania sie plecami do przeszlosci. Glowne miejsce powinno miec charakter nowoczesny i stonowany, by nie zeszpecic niskiej zabudowy. W takim przypadku mozna smialo powiedziec, ze Centrum stalo by sie glowna atrakcja miasta przed wystepami i oficjalnymi uroczystosciami w bylej jednostce, ktora jeste tematem na odrebne rozwazenie. Proponuje przyjrzec sie rozwiazaniom Mragowa bardzo podobnego wielkoscia miasta. Tam przed ratuszem stoi jedna z wielu fontann okolona iglastymi krzewami, odpowiednio podswietlona i z miejscami do siedzenia. Z tego miejsca milo patrzy sie na ratusz delikatnie iluminowany. Warunek, wszedzie wszedobylskie kamery i staly nadzor prowadzony w dyskretny sposob. To sposob na zywe miasto, dla mlodych i dojrzalych w zaleznosci od pory roku i dnia. Mniemam, ze wszyscy bysmy tego oczekiwali, ci przejezdni i ci miejscowi. Nie dajcie sie wladzy. To przeciez ona ma Wam sluzyc, a nie samym sobie. To tylko sa ludzie, ktorzy na jakis czas zostali wynajeci do poprawiania Wam zycia, a nie towrzenia miejsc ku uroczystosciom ku chwale wlasnych stolkow. Zycze milych obrad i nowych pomyslow, a Czerwonemu Placu mowimy NIE!!! Gora Kalwaria moze byc miastem klimatycznym, dobrze ze jeszcze nikt nie wpadl zeby tam postawic szklany wiezowiec.
Koniecznie musi zniknac stacja benzynowa, malo ich w okolicy.
Czyz nie uwazacie, ze ludzie nie przyjadrzali by specjalnie do Gory, gdyby zachowac historyczny uklad? Wystarczy dobre jedzonko typu restauracje pani Gesler. Moga byc mini knajpki. Warto tym sie zajac.
expert z pod 40 - 6 grudnia '11r. 22:44
Powiedzcie mi gdzie tam będzie można jakieś piwo czy lepszego mózgotrzepa w czasie upału wypić. Będziemy tam padać jak muchy na porażenie słoneczne.
s_rak_a - 7 grudnia '11r. 09:07
"W Bialobrzegach jest taka lodziarnia przy szosie Warszwa-Krakow"

a tę naszą wyeksmitowali do Baniochni !
Radek - 7 grudnia '11r. 09:09
"Wystarczy dobre jedzonko typu restauracje pani Gesler"
tej zapoconej tłustej opasłej baby tu nie mieszaj.
sqti1906 - 7 grudnia '11r. 10:54
proponuje przeniesc na ten " futurystyczny"plac targ z ulicy kalwaryjskiej bedzie pasował jak ulał.
zz - 8 grudnia '11r. 09:28
Podoba mi się wypowiedź i propozycja zagospodarowania rynku wg Marka_k !!!
Dlaczego architekci mają nas przekonywać do tej przebudowy ? Niech władze miasta staną "oko w oko" z mieszkańcami, przedyskutują i podejmijmy wspólną decyzję o rozwoju miasteczka i gminy.
Dlaczego - już wiadomo, podała to NW - tereny po dawnej jednostce wojskowej mają być znowu smacznymi kąskami dla deweloperów ?!!! A co dla nas - Góra Kalwaria w swojej kilkudzisięcioletniej historii wybudowała tylko 2 bloki komunalne w Baniosze !! Większość patologii mieszka w centurm w starych kamienicach komunalnych, uprzykrzają życie i stanowią zagrożenie dla normalnych i spokojnych lokatorów, pan burmistrz mówi o budownictwie komunalnym na Rybiu - fajnie niech w centrum w obrębie Pigalaka urzęduje patologia a normalnych, płacących reguralnie czynsz lokatorów wysłać na zadupie !!! Umówmy się na to spotkanie 14 grudnia o godz. 17 przybądźmy jak njaliczniej wźmy sprawy w swoje ręce - to my wybraliśmy władze i mamy prawo żądać od niej ucciwych reguł gry !!!
Rafał - 8 grudnia '11r. 15:43
ten projekt mi się bardzo podoba możecie robić.
bembenek - 8 grudnia '11r. 19:11
"możecie robić."
Rafale !
nie ma piniendzoróf dopiero bedom dziadować !
marek_k - 10 grudnia '11r. 11:18
Nim ktokolwiek wybierze sie na spotkanie do OHP proponuje obejrzec ten film ze spotkania z projektantami:

http://www.wydar(...)eoid=138

W nim widac, jak przygotowuje sie czerwona plame miasta.
Brak alternatyw. Alternatywa jest grubosc asfaltu. Przypominam, ze grubosc kostki klinkierowej tez ma znaczenie. Wjedzie na nia zuraw do wymiany zarowki i po kostce, a jesli plac nie bedzie mial kanalizacji to wraz z pierwszym ulewnym deszczem splynie do Wisly. Oczywiscie to ostatnie to przenosnia, ale podklad skutecznie zostanie wymyty, po czym zostana tylko gory i doliny, dalej swej wyobrazni nie bede poruszal, wystarczy miejsca dla kazdego, nie potrzeba sie specjalnie wysilac.

NIE CZERWONEMU PLACU!!! Reszta nalezy do Was i od Was zalezy.
marek_k - 10 grudnia '11r. 11:32
Jeszcze jedno, warto zobaczyc jakimi dokonaniami szczyca sie autorzy przyszlych projektow kryjacych sie pod znakiem firm "Rysy Architekci" i "Palmett Markowe Ogrody".
Na ich stronie nie ma ani jednej realizacji, same projekty pod postacia planow architektonicznych. Z tych stron nie wynika, ze cos zostalo zrealizacji. Wchodzilem na strony wymienionych miast, tam ani jednej wzmianki o tych pomyslach. Jesli wyspecjalizowany ogrodnik zaczyna od wycinania drzewostanu to juz swiadczy o tym, jak zabiera sie do roboty. Najpierw uzyskanie ksiezycowego krajobrazu, a potem wesole zabawy z kamienna pustynia i laweczkami ustawionymi na ksztalt labiryntu. Groza, ze mozna wpasc na taki pomysl. Kolor to pryszcz przy wycince aktualnego stanu. To jest dowod na szacunek tego z jaka tkanka ma sie do czynienia. Brrr...
To nawet chirurg nie zaczyna od ucinania nogi, tylko od ratowania tego co mozna uratowac.
marek_k - 10 grudnia '11r. 13:02
Macie "ZLOTO", a chcecie czerwony plac, ktory moze kojarzyc sie tylko z palami i siniakami, nawet jak sie spojrzy na makiete. Dla przyblizenia tego tematu proponuje "Plac Czerwony" w Moskwie, sobota, 10 grudzien 2011 po tamtejszych sfalszowanych wyborach. Nie ma przyzwolenia na oszustwa. Niestety grozi to rozlewem krwi.

Kto z Was wie co to jest rzezba z wosku? To starozytna metoda odlewania rzezb z najwyzszej polki w brazie na tzw. wosk tracony. Wasze dzielo tuz obok w samym srodku miasta zostalo wykonane w tym materiale i odtworzone - trudno powiedziec - czy z nalezytym kunsztem, takie byly intencje. Tego nie mozna podwazac, w tym temacie trzeba byc specjalista. Macie zloto, ktorego blask zamkniety jest pod dachem i malo kto wie o nim. Mozna obejrzec tylko przed msza lub w czasie.

Nie dziwie sie, ze dla odwrocenia uwagi planuje sie czerwona polac w centrum nijakiego miasta. To dowod na odwracanie sie od tego co w Gorze Kalwaria moze/jest najcenniejsze. Wierze, ze mieszkancy z forum na to nie pozwola. Dobrze, ze istnieje taka droga informowania sie bez wzgledu na miejsce zamieszkania o lamaniu zasad wspolistnienia z historia. Hisoria ma laczyc, a nie dzielic, nawet gdy jest trudna do przyswojenia. Sa tematy trudne, sa tematy klopotliwe, ale jesli je ma przykryc czerwony asfalt to co sie cisnie na usta? ....!!!!! (wielka litera w domysle)
Macie takich perel, i malo kto wie, ze tuz pod nosem. Bylem przejazdem i pocalowalem klamke, a jak juz innym razem zobaczylem to ogarnelo mnie przerazenie, ze takie dzielo moze byc tak wyeksponowane. Niestety tak sie stalo, ze wspolczesny kler uczony jest w innych branzach, juz nie jest krzewicielem kultury i sztuki przez duze S. Gdy swieccy doloza swoja czerwona cegielke. To o czym mowa? Jedynie zostalo brac kase z Uni i przerzucac ja do innej kabzy, bo na to jest przyzwolenie. Czyzby wsrod mieszkancow juz nikomu na niczym nie zalezalo? Nie sadze.

To jest link do odzyskanego zlota dla przypomnienia (zrodlo przypadkowe):
http://warsz(...)zby.html
marek_k - 10 grudnia '11r. 14:03
To nie ma znaczenia kto wykona realizacje rewitalizacji miasta, przynajmniej z mojego pkt. widzenia. Zadalem sobie trud i spojrzalem na dokonania tej Firmy. Nic sie nie pomylilem, to specjalisci od pustynnego krajobrazu.

http://palmett.pl/

Polecam do wgladu ich dokonania, mimo ze moze to byc potraktowane, jako reklama. Z mojego ogladu to nie ma nic wspolnego z rekalama. Ich propozycje to ogrodki przydomowe w przestrzeni o egipskich ciemnosciach. Niewiele sie pomylilem, ze to specjalisci od ksiezycowego krajobrazu.

Latarnie pod chodnikiem, swiatla w gore, swiatla w bok, tego nikt nie uratuje, jak koncepcja jest poroniona. Do tego ta pseudo-tafla wody o nieznanej prominencji.

Pewnie ktos mysli, ze konkurencja sie odzywa? To nie moja specjalizacja. Mam tyle wspolnego z Waszym miastem, ze kiedys w mlodzienczych latach do niego przyjezdrzalem koleja waskotorowa, by potem udac sie na piechote pod zamczysko i obejrzec je, i poczuc dawny, nasz wspolny mazowiecki klimat zwiazany z rzeka plynaca przez caly nasz kraj. Warszawa odwraca sie od rzeki, Gora odwraca sie od wyzej wymienionej, a wszyscy normalni daza by woda byla lacznikiem bez wzgledu na tych co potrafia plywac. To jest wielowiekowy lacznik i nie mozna go lekcewazyc. Na tej stronie otworza sie oczy wielu tym, ktorzy nie maja ochoty reagowac na to co za chwile moze sie stac realem.

Oni maja Wam zrobic dobrze. Wspolczuje.

Zapytajcie projektantow, gdyby byli mieszkancami, to co mialoby ich przyciagnac do tego miejsca co wymyslili? Kto z nich chcialby usiasc na kamiennej lawie okolonej kamiennym placem z drzewami o jesiennej barwie w kolorze placu? To sa mlodzi ludzie, tacy sami, jak Wy, z ta roznica, ze mieszkaja w innym miejscu. Chwala im za wszystko, tylko nie za pustynie i zaglade tego co jeszcze moze byc uratowane. Nie ma mnie, reszta w Waszych rekach.
marek_k - 10 grudnia '11r. 22:09
Chlodnym okiem wciaz przygladam sie tej propozycji. Na "makiecie" zostalo zaprojektowane badz juz istnieje drzewo przy czyms co ma byc wodnym oczkiem. Czy ktos sie zastanawial kto je bedzie czyscil z lisci i spadajacych z drzewa roznorodnego robactwa, nie mowiac o ptasich odchodach? To bedzie miejska kloaka w samym "CENTRUM" na zyczenie wladz i tych co na to wydadza przyzwolenie. Juz widze Sanepid z karteczka, "Zrodelko zamkniete z powodu szerzenia sie zarazy". Niech zyja ogrodnicy, niech zyja projektanci. Niech pokaza choc jedno takie rozwiazanie, ktore sie sprawdza, ze przy sztucznej wodzie stoi drzewo. Bardzo jestem ciekaw w jakim Ci panowie mieszkaja otoczeniu?
Nie sadze by sobie cos takiego zafundowali za swoje pieniadze pod swoim domem. Na makiecie wszystko ma wyglad i latwo sie "sprzedaje", rzeczywistosc jest sprawdzianem, ktora czesto udowadnia ile bledow jednym podpisem mozna dokonac. Uczepilem sie tematu, bo rozpacz czlowieka bierze, jak bezmyslnosc moze przycmic ludzkie umysly. Wiadomo, kto nic nie robi, ten nic nie ma, ale warto jest sie na chwile zastanowic nim ruch reka da owoce. Wciaz mowie NIE CZERWONEMU PLACU, ktory juz przybral imie PIGALAK-a. Taka nazwe pod samym urzedem i z drugiej strony kosciolem? Rodzynek sam w sobie.
W koncu ustalmy Pigalak, czy Plac Czerwony? W ostatecznosci okaze sie, ze Plac JP II. Powodzenia. To nie ja bede sie wstydzil.
zeki - 11 grudnia '11r. 07:10
@marek_k

P I G A L A K - nazwa zaczęła się przyjmować już :]

Drodzy mieszkańcy jak na razie odzew z Waszej strony jest mizerny. Strona przeciwna jest dużo lepiej zorganizowana niestety. Jeśli ktoś ma zamiar wbić na spotkanie i sobie ulżyć wypominając włodarzom grzechy od Adama i Ewy to niech najpierw się zastanowi czy większej szkody niż pożytku nie narobi.
Kilka osób już pracuje nad różnymi pomysłami ale im więcej tym lepiej. To samo na spotkaniu - każdy może przyjść osobno i powiedzieć swoje ale czy nie lepiej gdyby spora grupa pokazała, że jest razem?

Jak pisałem nieobecni nie mają głosu.
roman - 11 grudnia '11r. 10:52
Ja się tam nie wybieram - za nerwowy jestem !
Może ktoś wie kiedy będzie dom kina czy jak kto woli dom straży odnowiony po froncie ?
marek_k - 11 grudnia '11r. 13:17
Wiem, za wiele oczekuje. Mimo "braku piniendzoróf dopiero bedom dziadować" to my tu mozemy popitkowac nim one zbiora. Gorą Wasze widzenie! A mnie wpajano, ze dziady skonczyly sie za wieszcza, no, i poki UNIA istnieje. Sami chcecie, sami bedziecie miec. A piniendzory same z gwiazd nie spadna. Wasza wola.
;po - 11 grudnia '11r. 23:50
coś podejrzane z tą firmą rysy wszystko w gminie projektują przedszkole k/ budowlanki, plac czerwony ciekawe czyj to znajomy i co jeszcze nam zaprojektują.
rychu737 - 12 grudnia '11r. 01:26
wezcie wy sie do roboty i zamiast wydawac pieniądze na głupoty, to byscie stworzyli jakieś nowe miejsca pracy dla mieszkańców, może zamiast architektów to byście do góry ściagneli np. inwestorów?
zeki - 12 grudnia '11r. 09:09
@marek_k

spokojnie Panie... My tu przywykliśmy do takiej sytuacji. Jest grupa ludzi zdeterminowanych by nie dopuścić do dewastacji miasta. Szykujemy się spokojnie do spotkania. Mamy parę pomysłów na dyskusję. Nawet padł pomysł żeby referendum w sprawie odwołania burmistrza rozpisać :D No ale najpierw spróbujemy po dobroci hehehe. Ogólnie to raczej wesoło było choć temat poważny. Będzie dobrze w to wierzymy.
.... - 12 grudnia '11r. 15:38
Trzeba sprawdzić dokonania architektów od projektu,niech się pochwalą swoimi dziełami.

Błagam niech Zenek(buty z krokodyla i łańcuch na szyi) piekarz(dom jak Gargamela) Jacuś i inni nie decydują jak ma wyglądać centrum naszego miasta na dziesięciolecia.

Trzeba być w środę na spotkaniu obowiązkowo.
marek_k - 12 grudnia '11r. 16:04
Nie chodzi o zadyme. Moze i Wasz burmistrz cos chce poprawic? Jedno jest pewne, Pigalak to poroniony pomysl, nawet nie wazne za ile. Tylko jesli jest brzydko, to czemu ma byc jeszcze bardziej brzydziej? Mnie tylko o to chodzi, nie szpecmy naszego wspolnego otoczenia bo na to nie powinno byc zgody, aby do tego nie dopuscic jest lokalna spolecznosc. Chyba, ze jak czytam jest przyzwolenie w paru glowach. Pare nie oznacza, ze we wszystkich. zeki, czuje puls i wierze, ze nie dacie sobie oblozyc czerwonym badziewiem kawalek Polski, chocby to mial byc centymetr kwadratowy.
@ Doda - 12 grudnia '11r. 16:08
Mam pytanie.DLACZEGO mieszkańcy mają się spotkać z projektantami,a nie a władzami miasta.Projektant jest nie ważny,ważny jest inwestor ,czyli ratusz.Taki projekt mógłby stworzyć nawet sam Zulu Gula.Nie ważne.Ważne,że nasze pieniądze wydaje się bez naszego poparcia.Chwyt ze spotkaniem a projektantem przypomina trochę powiedzenie:daj mu kopa,jutro ci oddam.Władze wydają nasze pieniądze a każą spotykać się a kimś innym.Poza tym chciałabym wiedzieć,KTO /imiennie/ zdecydował o takiej przebudowie rynku.Panie redaktorze Chmielewski,podaj pan nazwiska.
Edek R. - 12 grudnia '11r. 16:14
Szkoda że wspomniałeś o tych butach,teraz się speszy i już nie zobaczę !
zeki - 12 grudnia '11r. 19:04
@marek_k

no to ja właśnie to samo piszę - więcej szkody niż pożytku nieprzemyślane akcje mogą zrobić.

@Doda

a to już pytanie do burmistrza a nie do nas

@ Edek R.

obczaj galerie na tym portalu może co znajdziesz :P
Redakcja - 12 grudnia '11r. 19:05
Szanowna @Dodo. Spodziewam się, że przedstawiciele władz wezmą udział w spotkaniu z mieszkańcami i architektami. Moim zdaniem chodzi o to, żeby projektanci obronili swoją wizję, wytłumaczyli ideę, sens. Bo nie wiem, czy na jakiekolwiek zmiany nie jest za późno. 20 grudnia mija termin, w którym pracownie mają oddać gotowy projekt.
Co do nazwisk - projektantów wyłoniono w przetargu ogłoszonym przez burmistrza, po tym jak rada miejska przyznała mu na to pieniądze. Inicjatorem przebudowy placów jest przede wszystkim przewodniczący Zbigniew Bugno (który doprowadził do wymiany nawierzchni placu Piłsudskiego). Natomiast kwestią projektu bezpośrednio zajmuje się wydział inwestycji podległy wiceburmistrzowi Janowi Wysokińskiemu. Podczas spotkania z architektami w ratuszu, 2 listopada, było obecnych kilkoro radnych (udział nie był obowiązkowy) i nikt nie wyrażał się negatywnie o wizji pracowni.
zeki - 12 grudnia '11r. 20:32
@Redakcja

a może powinno się mieszkańców spytać a nie kilku radnych? W dodatku spotkanie w zaduszki chyba po to żeby tylko tacy przyszli co im się spodoba.

Niestety ale pan burmistrz i rada chyba się ciut zapomnieli. I jak dalej stawać będą plecami (by nie przywołać niższej partii ciała) do nas mieszkańców to dobrze tu nigdy nie będzie. Kto słyszał żeby informować wszystkich po fakcie??? Tym bardziej, że TFUrcy przedstawili coś kontrowersyjnego i ohydnego :/
marek_k - 12 grudnia '11r. 21:35
Przeciez wiadomo po co sa radni. To ci co im sie cos chce. Biora szelagi i grzecznie siedza. Prawda jest taka, ze zostali demokratycznie wybrani. Sa "cialem" Was wszystkich, choc az mnie korci by powiedziec "miesem armatnim". W koncu te armaty co strasza przejezdnych musza miec wsad. A jesli chodzi o tfurcow, to tych nie sieja, oni sami sie plenia, jak chmiel przy latarni. Podziwiam zapal. Moze nijakie miasto w jakiejs swojej czesci odzyska blask. Warto. Tyle sie dzieje dookola i co najdziwniejsze sa mozliwosci, a Wy jak byscie przespali wszystkie mozliwosci. Wciaz wierze, ze koniec nie musi miec taki final, ze CZERWONE nie musi byc CZERWONE, nie przywolujac autora podobnych bzdur, bo w najgorszym BIALE moze byc BIALE, czego Wam i sobie zycze. Od wybielania sami jestescie, za Was tego nikt nie zrobi.
;op - 12 grudnia '11r. 23:23
W inwestycjach nic się nie robi, wszystkie inwestycje oddaje się z opóźnieniem, nie wiem kto tam jest kierownikiem i nie wiele mnie to obchodzi ale wzięli by się za robotę razem z p. Wysokińskim, mróz mamy kilka dni i co pracownicy inwestycji i p. Wysokiński czemu nadal lodowisko jest zamknięte?? Pracownicy inwestycji może byście z własnego gustu nie zgodzili się na taką inwestycję przed ratuszem ?? no chyba że nie macie gustu.
zeki - 13 grudnia '11r. 09:05
@marek_k

demokratycznie wybrani to nie znaczy, że przez 4 lata mają nas mieć w poważaniu :/

Spoko jest pigalak tu nie przejdzie.
władek - 13 grudnia '11r. 09:22
"W inwestycjach nic się nie robi"
powiem więcej, utrudnia się zwykłym ludziom z własnych środków wybudowania czegokolwiek.Ale jak ktoś już zbuduje musi płacić podatek na utrzymanie tych zakapiorów !
krzysztof - 13 grudnia '11r. 09:50
Gdyby z jakiś powodów okazało się ,że przy okazji inwestycji nie uda się zarobić na boku zrezygnują
z takich inwestycji.Popatrzmy na budynek kina,niewielkie ubytki tynku,nie ma komu ,nie ma za co ,bo nie ma czym się dzielić !
zz - 13 grudnia '11r. 14:59
Oglądając relację ze spotkania z architektami 2 listopada br. odnosi się wrażenie, że Plac Czerwony musi być - jest to decyzja nieodwołalna - 8 mln zł, jak również przeniesienie targowiska poza miasto za 1,5 mln zł. Jesteśmy milionerami czy wiemy o tym ? !!! Jutro powinno nas być jak najwięcej - godz. 17.00 !!! Wyraźmy swoją opinię - może jeszcze nie jest za późno !!!
zeki - 13 grudnia '11r. 16:37
@zz

nigdy nie jest za późno :]
marek_k - 13 grudnia '11r. 17:36
zz, zeki,
oczywiscie, ze nie jest za pozno.
Moderator ma przepalone kondesatory, a moze tranzystory, dziala z tempem zarobaczonego komputera.
Żebro - 13 grudnia '11r. 20:22
won mi z tą czerwoną patelnią na rynku, ja chcę tam studnie i fontannę, jak w Piasecznie i tężnie jak w Konstancinie. No co głupi pomysł?
Ania - 13 grudnia '11r. 21:01
Jutrzejsze spotkanie w sprawie rewitalizacji rynku to pic i fotomontaż.Decyzja zapadła jakiś czas temu,projekt popiera burmistrz i piekarz i ich poplecznicy.Montują na jutro ekipę swoich znajomych żeby zakrzyczeli przeciwników tego naprawdę nieudanego projektu.
zeki - 13 grudnia '11r. 21:21
@Żebro

FONTANNA a jak!!! Albo D W I E - skoro Piaseczno ma to my musimy być lepsi! :D
Stanisław Paź - 13 grudnia '11r. 22:45
Ja myślę, że to beznadziejny pomysł, poza tym gminy nie stać na takie wydatki, są ważniejsze potrzeby niż jakiś plac "czerwony". Co "buła i spółka" defilady sobie będą urządzać? Uważam ponadto, że zlecenie projektu takiego placu to ewidentny wałek, polegający na szabrowaniu budżetu gminy !!!
zeki - 14 grudnia '11r. 03:09
@Ania

to już od dawna wiedzieliśmy, że bürgermajster szykuje grupkę poparcia :]

Moi drodzy sprawa wygląda tak, że sam burmistrz twierdzi, iż realizacja ruszy dopiero za 2 lata. (albo minął się celowo z prawdą). Jutro to będzie potyczka a wojna dopiero się zacznie. Nie ma bata żeby ratusz to wygrał. Niestety ale po naszej stronie można jedynie liczyć na komentarze w necie. Póki co mam nadzieję.
zz - 14 grudnia '11r. 12:51
Czy redakcja i społeczność gminy jest poinformowana z jakiego źródła pochodzą pieniądze przeznaczone na przebudowę rynku i przeniesienie targowiska ? Zmiana lokalizacji targowiska to drugi nieudany pomysł, mało ludzi będzie z niego korzystało - jest po prostu za daleko.
marek_k - 14 grudnia '11r. 20:48
Nie pytam, ale ciekaw jestem, czy te nastroje dotrwaly do spotkania w cztery oczy z konstruktorami dodatkowego oszpecania miasta? Bo na relacje ze strony wlascicieli portalu cierpliwie poczekam. Przeciez cos trzeba udokumentowac, czy cala ta portalowa wymiana miala jakis sens. Uklony za wytrwalosc.
Rafał - 15 grudnia '11r. 10:09
pieniądze to mają tylko dla siebie
zeki - 16 grudnia '11r. 00:44
@marek_k

Więc ostygłem ciut po tym spotkaniu i mogę coś napisać.

Przede wszystkim przyszło tak mało ludzi, że szok. Szkoda bo tylu kozaków komentarze sadzi i opowiada bajki jak to przyjdzie a potem ogon pod siebie i tyle :/

Co do spotkania to pierwsza i najważniejsza rzecz: panowie z firm zaserwowali nam nowy projekt. Niby ten sam ale jednak inny. Pojawiło się więcej drzew, kostka przestała być różowa i okazało się, że może być od brunatnej do niemal żółtej. Wywalono przystanki z postojem dla autobusów i zostawiono tylko jeden na 3 maja ale tam autobusy tylko by się zatrzymywały żeby ludzie wsiedli. Pojawiła się propozycja stworzenia lodowiska w zimie ale padła bo już jest jedno :>
Próby przeforsowania trawy miedzy ratuszem i kościołem czy normalnej fontanny poległy bo te 30 osób co się raczyło przyfatygować to nie jest reprezentacja miasta! I to nam wprost powiedziano :/
Do wymiany w projekcie pójdzie prawdopodobnie nieszczęsna kostka klinkierowa - to za sprawą p. Wiśniewskiego.
NA zakończenie usłyszeliśmy od vice Wysokińskiego (swoją drogą był wporzo bardzo), że projekt nie jest ostateczny i jakieś tam zmiany będzie można wprowadzić. Czyli porządny nacisk społeczeństwa jest w stanie wymusić choćby fontannę.

Niestety zmiana projektu rozwaliła nam pomysł na poprowadzenie dyskusji. Część z pytań jakie przygotowaliśmy straciła rację bytu.

Portalowa wymiana myśli miała sens o tyle, że część uwag znalazła odzwierciedlenie w nowej wersji projektu. Panowie stwierdzili natomiast, że było im przykro czytać niektóre wypowiedzi.
do redakcji - 16 grudnia '11r. 10:26
brak relacji ze spotkania, dlaczego??
z magla - 16 grudnia '11r. 11:53
Słyszałem,że w okolicach stacji Orlen przy Grójeckiej ma powstać kolejna w naszym city biedronka.Czyli coś się dzieje panie.
dziad leśny - 16 grudnia '11r. 12:46
"Panowie stwierdzili natomiast, że było im przykro czytać niektóre wypowiedzi."
a pochwalili się gdzie można obejrzeć to "coś" w/g ich projektu ?
marek_k - 16 grudnia '11r. 13:18
zeki,
dzieki, dobre i to, bo pierwszy projekt byl dnem dna i architekci moga nosem krecic. Wazne, ze cos drgnelo i oto chodzilo, a ze zabraklo ludzi, coz...? Mysle, ze strach ma wielkie oczy i odrobina wiaterku nikomu nie zaszkodzila. Coz, kostka z polyskiem? Bedzie co szlifowac. To juz lepszy asfalt, przynajmniej na wrotkach czy desce mozna byloby poszalec. Dobrze, ze ta stacja benzynowa zniknie, postrach dla oczu i bez uzytku w samym centrum miasta, nawet gdyby nowy budynek byl szklany. Park, zielen, lawki, chodniki, wszystko stylowe i w jednym duchu, niekoniecznie XIX wiecznym. Moze byc nowoczesnie, aby elegancko, funkcjonalnie i jednorodnie. A projektantom dobrze sie dostalo bo nie przylozyli sie, moze te zaleglosci teraz nadrobiaja i nadrobia bez krzywdy dla mieszkancow. Czytam, duszno bylo, wszyscy spodziewali sie burzy, a tu ledwo pokropilo. Grunt szlak przetarty i na tym konsultacje sie nie skoncza. Tak trzymac, w koncu to Wasze, a i przejezdnych miasto.
A moderator meczyl sie z Twoim tekstem bo pojawil sie na portalu dopiero o 13-tej. Cenzura wiecznie zywa.
REMO - 16 grudnia '11r. 13:49
Jak było na spotkaniu można przeczytać tutaj
http://www.kurie(...);id=8210

Zeki komentuje niewiele i inaczej.
Redakcja - 16 grudnia '11r. 15:05
Szanowny "do redakcji". Publikacja sprawozdania się opóźnia, ponieważ czekamy na obiecane, nowe, wizualizacje.
(ko) - 16 grudnia '11r. 15:49
Uczepili się tego krzyża !
Miasto na planie krzyża.
Niech mi ktoś pokarze miasto które nie ma skrzyżowania !
władek - 16 grudnia '11r. 15:53
"Inicjatorem przebudowy placów jest przede wszystkim przewodniczący Zbigniew Bugno"

To taki nasz rodzimy Palikot !
Tylko ,że tamten w odróżnieniu od naszego niektóre swoje pomysły sponsoruje !
zeki - 16 grudnia '11r. 16:00
@marek_k
spoko, Karol z telefonu w Wawce akceptuje to i długo mu idzie :D
@Redakcja
kurcze przeca już jest na stronie gminy - zassałem i w nocy opisywałem... I to właśnie koło północy już miałem na dysku...
marek_k - 16 grudnia '11r. 17:32
http://www.gorakalwaria.pl/files/0/33434/GKC_2011_12_14_prezentacja.pdf
To nowa lepsiejsza koncepcja. Nikt z wymienionych pod nia sie nie podpisal. Zrobili ONI czyli proj. autorski firmy. Wstydza sie. :( Duzo tam przykladow w zaden sposob nie przekladajacych sie na Gore Kalwaria. Przeciez nie chodzi o to, ze klinkier jest brzydki. Tak mozna wykladac place wokol stoja piekne kamienice. Wszedzie tam bylem i nic mi nie zgrzytalo. Przywolana Sienna to jeszcze trzeba dodac, ze tam sie odbywaja co roku wyscigi konne, kostka nikomu nie przeszakadza podnosi tylko emocje podczas tych autentycznych wyscigow. Najlepsze jest pozycja z podsumowaniem. Stoi tam taki ulepiony balwanek z "lezacymi policjantami" poprzykrywanymi biala wata. Tym balwanem moge byc ja, tak sie czuje, jak patrze na te wypociny. Ta pseudoprzerobka to wciaz szkic do rozmow, tyle ze o czym tu rozmawiac. Mieszkancy to niewladni przedstawiciele, jedynymi wyroczniami sa wlodarze. Plan krzyza ucieka i jest nie do uratowania, gdyby nawet to chcial pokazac najwybitniejszy architekt. Lot nad miastem jest niedozwolony z pozycji chodnika tego nikt nie zobaczy. Mala architektura to betonowe kloce stojace/lezace na przeszkodzie. Skoro maja sie odbywac defilady i parady linoskoczkow to teren bedzie przygotowany, mocno ubity. Proponuje jeszcze wstawic muszle koncertowa dla trebaczy, bo trybuna juz stoi w hangarze i czeka. Nie chce wiecej tego ogladac, zaczne jezdzic przez Grojec. Dobrze, ze to tylko wirtualna makieta, koszt mniejszy i pracy mniej. Gdyby byl rozpisany konkurs, wtedy mozna mowic o wyborze, a tak to krecimy sie caly czas wokoj jednego, jak wydac kase by wilk i owca byla syta. Tak sie nie da. Trudno wydawac na takie marnotrawstwo pozwolenia. Czy ktos jeszcze ma nad tym kontrole? Trzeba pisac, to jedyna bron i Redakcja niech sie nie zaslania brakiem wizualizacji. Ta wizualizacja to fajna gazetka scienna w jakiejs szkole ponadpodstawowej, choc na poziomie podstawowki nie by urazac, ale prawde pokazywac.
WD - 16 grudnia '11r. 17:58
Najpierw informacja o podatkach (wysokości) po nowym roku !
@ Doda - 16 grudnia '11r. 18:50
Widzę,że na tym portalu sami szanowni.A podobno w naszym mieście jest tylko jeden szanowny.To się nam namnożyło.
zeki - 17 grudnia '11r. 08:27
@marek_k

coś nerwowy się robisz... Koncepcja nie jest ostateczna więc jakieś zmiany postaramy się jeszcze przeforsować. Nie wiem ile się uda przy tak wielkiej grupie nacisku jaka się pojawiła w środę :/

Niestety jak wspomniałem godzina była zaporowa dla wielu osób. Jak napomknąłem o tym to mnie p. Rutowicz objechał, że zawsze nie będzie komuś pasować :/
Niemniej jednak ja dostałem wolne na ten dzień a łatwo nie było załatwić... A reszta tu piszących gdzie była?

Jak chcecie fontanny zamiast kałuży (hehe Arek wprost tak powiedział na spotkaniu) to musi być ze 100 osób realnych na spotkaniu a nie wirtualne wypociny w komentarzach.
marek_k - 17 grudnia '11r. 14:02
Pewnie wszyscy sie zastanawiaja, czemu tak sie uparlem na ten plac? A czemu nie lodowisko? Czemu nie bazar? Notabene basen sie sypie, a byl taki nowiutki. Tynk opadajacy od wilgoci od strony zewnetrznej jest dowodem tego co sie dzieje w srodku. Nie bede listy poszerzal by nie odchodzic od meritum nas dotyczacej sprawy. Glowny plac to reprezentacja calego naszego otoczenia bez wzgledu na miejsce zamieszkania. To jak wizytowka. Pokaz co masz, a powiem ci kim jestes. Skoro to ma byc i mocno jest forsowane przez okreslona grupe, to znaczy, ze w ten sposob chca wydac swiadectwo tego czego nasz wspolny kraj ich nauczyl. Chodzilismy do tych samych szkol, choc wyksztalcenie nas rozni.
Jak mozna pozostawic po sobie taka wizytowke? Nie chodzi o biuro projektowe, oni chca zarobic, im chodzi by spoleczenstwo przyjelo i by zleceniodawca zaplacil. Obiecalem sobie, ze nie bede jezdzil po tych mlodych ludziach, ktorzy maja komputery i potrafia cos zrobic w 3D. Jesli snieg jest wata, to namacalna makieta to przyjmie i odbiorca nie bedzie mial pretensji. Jesli to produkt wirtualny to kazdy umowny obraz jest badziewiem z odpustu. Gora Kalwaria zostala zacmiona mgla i idzie w zlym kierunku jesli wciaz to ma byc projektem realizacyjnym.
Szczerze? Mnie wisi, ale nie spie po nocach, ze jesli cos jest szpetne moze byc jeszcze bardziej oszpecone.
Pewnie wszyscy mieszkancy wiedza, jak o tym przyladku "nadziei" wyrazaja sie przejezdni? To w czym "wladza" wciaz upatruje ratunek dla swojego wizerunku ma byc dowodem, ze dba, a wychodzi, ze to dowod na ignorowanie tych, ktorym jeszcze zalezy by otoczenie nie przybralo gargamelowatego wygladu ze szpicami i lancuchami z czegos tam w tle. Nie chodzi o kase, chodzi o klase i prosze ja nie mylic z portalem Nasza Klasa. To nastepny wykwit naszych czasow.
Droga wladzo, opamietaj sie i nie wydawaj czegos co nie jest twoje. Te unijne, te wojewodzkie, te powiatowe to wciaz te same nasze pieniadze. Choc jestem z poza tego klanowego swiata to tym bardziej naciskam, nasz grosz to nie to samo co TWOJ. Az sie prosi napisac TFUJ i uwaga na efekty tych zjawisk, ktore moga byc wywolane w wiekszym gronie. Bo wszyscy bedziemy opluci. Nikt nie chce byc oplutym, nikt nie chce zle robic, ale to co zostalo zalaczone na oficjalnych stronach z poprawkami to obraza dla braci/kolegow architektow. Miasto z taka historia nie zasluguje na powierzchowna demonstracje czegos co nie trzyma sie kupy, bo aktualnie wizytowką jest niedoscigniony obraz korka w porze powrotow i przejazdow zapisujacy sie w pamieci na wieki.
Skoro czerwony mur wokol hospicjum (Dom Starosci) jest zabytkowy, to przy takiej wladzy za chwile ten nieszczesny plac bedzie pod ochrona i Gora Kalwaria bedzie pograzona w wiecznej brzydocie i posmiewisku w okolicy. Zycie pokazuje, ze z kazdej brzydoty mozna zrobic snieznobialego labedzia. Nie trzeba bajek, wystarczy chec, a to juz od Was zalezy. Przykladow upiekszania mozna szerzyc bez granic. Jesli pokazuje sie w projekcie przyklady zastosowania czegos co upieksza to powinno sie w mysl zasady profesjonalnego podejscia do tematu pokazac stan sprzed. Idziemy stad do tego punktu. A ten projekt idzie z czegos co jakos wygladalo do tego co ma byc dalszym oszpecaniem. Chyba nikogo takiego nie ma, nawet najbardziej zagorzalego autochtona, ze to miasto jest piekne? A czy nim nie moze byc? To juz pytanie nie do mnie, ja tylko wyrazam opinie z zewnetrznego ogladu. Nasuwa mi sie wniosek, ze sa jeszcze tacy, ktorym zalezy by otoczenie w ktorym sie zyje moze nim byc nazywane - MOIM MIEJSCEM. Zyje tu bo mi sie tu podoba. Czego wszystkim mieszakancom GK zycze, a wlodarzom chwile przemyslenia, ze po nas nie musi koniecznie zostac wyludniona pustynia. Wystarczy determinacji i checi pozostawienia po sobie sladu wartego zapisu w kronikach. Brukiem wyscielane zawsze byly miejsca dostojne i zbierajace tlumy. Robiono to dla ich uszlachetnienia i przystosowania sie do wymogow uzytkownikow, a nie dla wygladu z okna ratusza, badz z trybuny obsypywanej roznorodnym kwieciem.
Za duzo pisze, inaczej nie potrafie. Sorry!
marek_k - 17 grudnia '11r. 14:21
Czy ktos juz napisal, nie dla czerwonego placu?
Tak nie moze byc, ze wydane pieniadze moga pojsc w czerwony bruk, chocby najwieksi architekci, wlacznie z wladza, bo wychodzi, ze to ONI nimi sa, mogli tak sobie pelna niespodzianek swiatecznych walizke rzucic komus do ogrodka. Czerwien bardziej przypomina buraczany barszcz swiateczny. Czemu barszcz? Bo przeciez swiateczna choinka juz stoi, trzeba ja jakos ukrasic, na razie palcem po wodzie bo projekt to tylko wizualizacja okropnie podobajaca sie panom burmistrzom. Z tego co czytam i slucham, to w zasadzie tylko im z malymi wyjatkami. A co z reszta? Reszta, to swieta tuz, tuz. Spokojnych i koniecznie wesolych, bo w takiej sytuacji o zdrowych trudno jest pisac.
bezjajcew - 17 grudnia '11r. 14:50
gdzie są konserwatorzy ?
panu Wasilewskiemu z Edenu napsuli nerw wyciągnęli kasę bo za ładny obiekt wybudował w zabytkowym miejscu a to przecież obok. To jak to jest z tymi zabytkami ?
Na Strażackiej bruk ,bo dawny charakter miasta ,a kolorowy sklep na tej samej ulicy pasuje konserwatorowi ? A może nie widział ?
Pod latarnią najciemniej !
marek_k - 17 grudnia '11r. 15:27
Jak nie byc nerwowym, jak caly czas ruchy na tej stronie sa odczytywane i odbierane nie w tym kierunku, w ktorym one sa skierowane. Bede uparty.
NIE dla czerwonego placu,
Nie dla zoltego placu,
Nie dla pomaranczowego placu.
Plac to miejsce dla wszystkich. Jest kosciol, jest ratusz, sa ludzie w tym miescie mieszkajacy. Komu dogodzic?
Nie! Tym co slizgaja sie i niepotrafiacym jezdzic na lyzwach.
Nie! Tym co chca demonstracji pod jedna z budowli.
Tak!!! Tym co chca w tym miejscu na chwile sie zatrzymac, spotkac z bliskimi bez wzgledu na polityczne zapatrywania. To powinno byc gorokalwaryjne Forum Romanum. Miejscem mozliwosci spojrzenia w oczy burmistrzowi, radnym tez, miejscem spacerow z dziecmi, miejscem kultu jednosci tych, ktorzy postanowili w tym miejscu mieszkac i cieszyc sie nim. Wasza historia jest bogata. Nalezy ja wykorzystywac i miec sposobnosc ja rozwijac w mysl, nie czyn blizniemu tego co tobie nie mile.
Nie da sie uciec od Dekalogu. Nawet Ci co odrzucaja wiare i nie widza wiekszych wartosci. Temat szeroki i nie rozdrabniajmy sie na szelagi.
Z tego co widze sa dowody na to, ze male spolecznosci moga wiecej, jesli beda chcialy. Wiecej to tyle, zeby to co jest robione w imie nas samych bylo blizsze nam, a nie okreslonym grupom, ktore sa, za chwile moga jeszcze byc, a za chwile moze ich nie byc. Nikt nie zna wiatru historii. Niejedna podwaline na slomianych nogach wiatr potrafi obalic. Wystarczy chciec w imie wyzszych racji, tych z pola widzianego z chodnika (poziomu naszego pola widzenia). Bo przeciez nie ukrywajmy tego, wszyscy z tego punktu ogladu pochodzimy, mowiac w szerszym znaczeniu. Wladza patrzy stamtad, gdzie ich pokoje i okna sa otwarte na osciez, ale wciaz z bezpiecznego miejsca. Gora nie przyjdzie, ale do gory i na nia mozna wejsc, jesli ma sie taka chec. Drobna roznica.
Moderator zaczal szybciej dzialac. Tak trzymaj, och Karol!!!
miejscowy jeszcze - 17 grudnia '11r. 16:28
@marek_k
Oni uparli ukraść parę PLN-ów i z tego zamiaru nie zrezygnują . Ktoś tu już napisał że z remontu Domu Kultury nie da się - bo ryjóf za dużo ,a kasy mało.
Z ośmiu milionów jest się czym podzielić.
marek_k - 17 grudnia '11r. 17:16
miejscowemu

Trudno jest kogos posadzac o taki czyn, trzeba miec na to niezbite dowody. Ktoz przed swietami nie chcialby miec troche wiecej PLN-ow w kieszeni? To nastepny temat, ktory schodzi z mojego horyzontu. Czytam, dobrze slepym byc, zeby nog nie stracic. Te przynajmniej do szaletu poniosa by oddac to co mu nalezne.
pffffffffff - 17 grudnia '11r. 19:01
do redakcja:
http://nowaj(...)rii.html
zeki - 17 grudnia '11r. 21:45
@marek_k

piłeś nie pisz a jak już musisz pić i pisać to chociaż najpierw przecedź przez chlebek albo cóś :]

Nie bardzo teraz wiadomo o co Ci biega. Jakiś dekalog mieszasz w to wszystko, mur i kij wie co jeszcze. Napisz co byś w projekcie zmienił i tyle. Jak pisałem kolo czerwony prawdopodobnie będzie zmieniony.
Napisz co Ci nie pasuje konkretnie bo takie elaboraty niewiele mówią. Nawet nie mogę załapać czy jesteś za kostką czy przeciw.

Jak dla mnie projekt jest zbyt futurystyczny jak na barokowy zabytek. Ławki pasują jak pięść do oka, załamania w nawierzchni w ogóle nie wiem po co komu.

Koncepcja jest jaka jest. Ratusz liczy, że wyrwie kasę z grantów norweskich oraz UE i na już potrzebuje mieć gotowy projekt. Założenie jest takie, że nawiązujemy do wyglądu przedwojennego i tu znów od Rutowicza dostałem po łbie bo TAK MA BYĆ I KONIEC! Nie ważne czy mieszkańcom to pasuje.

Ale skoro przyszło 30 osób a z tego wypowiadało się głównie ze 6 osób to o czym mówimy?
marek_k - 18 grudnia '11r. 07:33
Nikt mi za to nie placi, ale skoro powiedzialo sie A to trzeba powiedziec B.
Postaram sie krotko wyluszczyc moja wizje. Zaczac trzeba od tego, ze wlodarze narzucili zly program. Miejsce centralne miasta powinno przyciagac i tetnic zyciem codziennego dnia, a nie byc placem przeznaczonym do defilad i wytwarzac w codziennosci dnia nastroje pustynnego krajobrazu. Jesli zalozenie jest bledne to jak tu dyskutowac.
Centrum spelni swoja role spoleczna w momencie, gdy przyciagnie sie do niego mieszkancow. Aby tego dokonac ten teren powinien byc rozbity na strefy. Dwa ciagi komunikacyjne wylacznie dla nowozencow swieckich i koscielnych i jeden juz zaprojektowany, cala reszta dla pieszych. Ul. Dominikanska otworzyc od strony Czerska z mozliwoscia malego ruchu wymuszonego przegrodami poprzecznymi. Glowny plac bym obnizyl, uzyskana ziemie nawiozl w celu podwyzszenia terenu wzdluz glownej drogi w kierunku Wawy, ktory stalby sie terenem wypoczynkowo-wystawienniczym z mozliwoscia eksponowania roznorodnych dokonan miasta i nie tylko (zmienna ekspozycja). Czesc ta powinna byc przedluzona pod katem prostym wzdluz zabudowan w kierunku ratusza przy utrzymaniu tego samego poziomu. W tej czesci powstalby tarasowy kawalek miejsca do spacerow i siedzenia w cieniu drzew z pieknym widokiem na plac. Plac moglby byc okostkowany pod warunkiem, ze znalazloby sie miejsce na fontanne bez barier (duza plyta kamienna na tym samym poziomie co kostka z trzema(?) otworami z ktorych co jakis czas wystrzeliwalaby woda pod roznym cisnieniem tworzac naturalny typ deszczowni). To rozwiazanie pozwalaloby co jakis czas w tym miejscu na usytuowanie tymczasowej estrady. Przed glownymi wejsciami do ratusza i na teren kosciola na gorce wyselekcjonowane zielone przestrzenie o reprezentatywnym charakterze. O autobusach nie rozmawiamy, temat zamkniety, precz z nimi z placu. Koniecznosc zadbania o caly ciag budynkow po przeciwnej stronie by nie szpecily a przydawaly blasku miastu. Jak najwiecej zieleni a kostka to drugorzedna sprawa, ma byc tylko dopelnieniem stwarzajacym wrazenie spojnosci koncepcji i mozliwosci utrzymywania czystosci. Dodatkowym atrybutem powinno byc sztuczne oswietlenie podnoszace walory tego unikalnego w miescie po przerobkach miejsca.
By sie nie znecac nad zaproponowanymi przez architektow nowymi poprawkami to zwrocic nalezy jeszcze uwage na makiete miasta sytuowana w rogu placu. Tego typu makiety sa postawione wzdluz muru na warszawskiej starowce. Ich zadaniem ma byc integracja z ludzmi niepelnosprawnymi ze wskazaniem na ociemnialych. I na to miasto dostalo specjalne pieniadze. W przypadku Gory to wyrzucona mamona.
U wjazdu do ul. Dominikanskiej zrobilbym polrondo w centralnej czesci z mini fontanna, dla podkreslenia poczatku strefy wyjatkowo przyjaznej mieszkancom. O stacji benzynowej nie pisze, temat uwazam za zamkniety precz z miasta.
Zrobilem to dla tych 30 osob, ktorym chcialo sie przyjsc. Najwazniejsze sa zalozenia i wizja, jesli sa zgubne to i projekt taki musi byc. Na tym etapie nie wchodzi sie w szczegoly (lawki, lampy, mala architektura itp.).
Juz pisalem, architekci dostali wytyczne, zrobili jak umieli, widac z tego, ze z pelnym zadowoleniem dla zleceniodawcow, dlatego burmistrzowie bronia swojej wizji. Ot i cala filozofia. Ja nikomu do kieszeni nie zagladam. Wazny jest ostateczny cel.
Reszte uwag przemilcze i nie zebym sie mial obrazic. A co do ocen mieszkancow zgadzam sie w stu procentach bez cedzenia przez bibule. Moze panowie wlodarze chcieli dobrze, ale wyszlo jak wyszlo.
wieśniak - 18 grudnia '11r. 09:53
Obejrzałem i wydaje mi się ,że nie pasuje tu Ratusz. Należałoby wybudować nowy za cmentarzem,stary wyburzyć wtedy byłoby dużo miejsca.I jeszcze jedno :nie musieli byśmy tych pasożytów na co dzień oglądać .
mlody m - 18 grudnia '11r. 13:04
mi sie bardzo podoba i tepic tych ktorzy nie chca zmian!
marek_k - 18 grudnia '11r. 13:25
Ja tu strzepie jezor, a sam burmistrz Zielinski po stu dniach wladzy juz mowil o tym co ja staralem sie wpoic tym, ktorym zalezy na wygladzie centrum miasta. Odwoluje sie do wypowiedzi na tym samym portalu pare miesiecy wstecz. Teraz go znalazlem.
http://www.gorak(...)345.html
Czy to zadanie zostalo spelnione w projekcie? Mysle, ze nie. Nikt juz kawalerzystow nie zobaczy na placu, chyba ze przyjada z Wawy na zaproszenie wladz, jak znajda sie dudki. Plac powinien miec charakter uzytecznego miejsca dla mieszkancow.
Szkoda czasu na szarpanie sie. Sam zeki na tej stronie wypowiedzial sie, poczekajmy, zobaczymy co nam projektanci splodza. Splodzili i nikomu sie to nie podoba z braku funkcjonalnosci. Przystapilyby trzy studia projektanckie do konkursu i wynik bylby zdecydowanie bardziej interesujacy. Wciaz mowie, nie chodzi o kolor tej nieszczesnej okladziny, chodzi o koncept w sensie funkcjonalnosci i zywotnosci tego miejsca w codziennosci dnia. To wciaz jest kamienna pustynia z betonowymi szykanami. Robta co chceta, Wasze miasto, Wasz problem, wstydzic sie bedziecie z owocow pracy przez nastepne pokolenia, bo projekt jest brzydki. O tym nie tylko ja pisalem.
Bartłomiej Gasparski - 18 grudnia '11r. 20:43
Witam Państwa.
Bardzo dziękuję za wszystkie uwagi odnośnie projektu, którego jestem współautorem. Czytam je i analizuję, jako że zależy mi na stworzeniu dobrej, funkcjonalnej i przyjaznej ludziom przestrzeni. Zachęcam Państwa do dalszego przekazywania sugestii. Najchętniej osobiście. W szczególności zapraszam osobę , która kryje się pod pseudonimem marek_k. Jestem pod wielkim wrażeniem jej zaangażowania i ilości energii jaką poświęca na tworzenie nowych wpisów. Proponuję spotkanie w naszym biurze pod adresem dostępny na naszej stronie internetowej, którą marek_k już odszukał. Chętnie skorzystamy z ogromu doświadczenia i pomysłów którymi Pan tu, na forum epatuje. Gorąco zapraszam na spotkanie po wcześniejszym ustaleniu dogodnego terminu.
Pozdrawiam Państwa
Bartłomiej Gasparski
marek_k - 19 grudnia '11r. 09:29
Do WSZYSTKICH.
Jestem z wyksztalcenia plastykiem z trzyletnimi studiami na wydziale architektury. Jestem bezpartyjny i nie wiaza mnie zadne uklady polityczne. Na tym portalu jestem przypadkowo. Jestem wrazliwy na piekno, lad, funkcjonalnosc i potrafie docenic starania wszystkich tych, ktorym na tym zalezy. Przygladam sie tym poczynaniom niejako zawodowo. Mam wsrod swoich znajomych kilka osob wywodzacych swoje korzenie z tego miasta. Dosyc czesto przejezdrzam przez Gore, poznalem wszystkie skroty, mozna rzec znam miasto mniej z nazw ulic, ale z jego struktury aglomeracyjnej, nie do pozazdroszczenia, ale do wyprostowania. Jezdrze rowniez przez Warke i Kozienice. Mam mozliwosc obserwowac zywe organizmy i boli mnie porownujac te trzy miasta, ze mija czas a Warka i Gora Kalwaria stoja w miejscu.
Dosyc przypadkowo trafilem na projekt rewitalizacji miasta. Gdybym nie uslyszal i nie przeczytal tego, ze miasto funduje sobie wyrab drzew w zamian otrzymujac wybrukowana przestrzen z betonowymi klockami, pewnie nigdy bym nie zareagowal. Funkcja rynku w Waszym miescie wymarla smiercia naturalna, wojsko sie wynioslo (parad nie bedzie), straganow z wazywami nie bedzie (handel uliczny upadl), zostaja uroczystosci swieckie i jedna koscielna. Tylko dla tych dwoch-trzech dnich nalezaloby wybrukowac plac? Ta koncepcja jest bledna. W ten sposob on nigdy nie bedzie "zywy". Pies z kulawa noga nie bedzie tam chodzil.
Przykladow dobrych rozwiazan mozna przytaczac bez liku. Nie trzeba jechac do Kopenhagi, kazde takie dobre rozwiazanie ma funkcje deptakow, miejsc zbierania sie wielu pokolen w jednym punkcie, ktory musi oferowac wielofunkcyjnosc, chocby ta nieszczesna fontanna. Wybrukowany w calosci plac bedzie straszyl pustka i prowokowal do takich ocen, jakie mozna bylo na tym portalu odczytac. Jest okazja przysluzyc sie mieszkancom trzeba z tej szansy skorzystac. Wiem, ze mozna to zrobic, wszyscy widza ile juz osob sie zaangazowalo, tu pospiech jest zlym sprzymierzencem to tylko prowokacja do zlosliwosci typu otwartych kieszeni.
Jak wczesniej pisalem wladze stanely twardo na stanowisku, ze to ma byc plac miejski o wyzej wymienionej funkcji w tej sytuacji moja rola sie skonczyla. Nie mamy o czym rozmawiac.
W zwiazku z tym proponuje bysmy zostali przy tej formie kontaktow z tendencja mojego wyciszenia, skoro funkcja tego miejsca zostala na mur usztywniona nic tu po mnie. Reszta jest w Panstwa rekach.
Ciesze sie, ze udalo mi sie wywolac tak silny odzew z jednej i drugiej strony. Moze byc to zaczynem do naprawde powstania pieknego projektu, czego zycze Wszystkim. Warto.
Grupe projektowa przepraszam za prowokacyjny ton, ale sami sobie Panstwo nawazyli ta wycinka.
marek_k - 20 grudnia '11r. 15:03
Uczepilem sie jednego tematu. Internet ma to do siebie, ze wielosc tematow rozszerza komory mozgowia. Przeczytalem kilkanascie wypowiedzi w roznym temacie ze szczegolnym zwroceniem uwagi na kilka wypowiedzi pod tym samym podpisem. Nie jestem przekonany, ze to sa te same osoby, ale jak sie je wezmie do kupy to tworzy sie ogolny obraz ludzi tych, ktorym zalezy i tym ktorzy dymia, bo tak musi byc.
Wszedlem w temat rewitalizacyji miasta bo to niebywala okazja dla kazdego, ktory chcialby cos zrobic i po sobie cos zostawic. Wladze chca i robia. Architekci chca i robia. A z mojego ogladu wychodzi, ze wszystkim Wam na niczmy nie zalezy bo wciaz stawiacie sobie barykady, ktorych nie da sie przeskoczyc.
Nic WAS nie laczy.
Sa potencjalne sily, kazda z nich ma przelozenie na okreslone srodowisko. Patrze z boku i juz rozumiem, czemu te miasta, a zwlaszcza Wasze nie moga sie rozwinac. W Waszym przypadku nikt wczesniej nie rozwijal tego miasta. To czemu teraz taka nieprzewidywalna moc mialaby sie pojawic? Ile to energii idzie w gwizdek? Wszyscy chca, ale Ci co chca to wrogowie.
Proponuje "demokratyczne" rozwiazenie. Zaslonmy wszystko czerwonym brukiem, sprobujmy po nim chodzic bez wzajemnych animozji, ale tylko w momencie jak mamy zamkniete oczy. Tym co czerwien szkodzi, niech nie widza kolorow, tym co zolc im zalewa niektore narzady, niech mocniej zamkna oczy, ze ktos to wymyslil co ma przed oczami i ze tak ma byc.
Moze nie tylko choinka stanie, ktora juz stoi, moze fontanna powstanie, o ktora jest walka, moze tak na wszelkich stronach wspominane czasy ulicznego Sylwestra da sie zrobic? To sa male cele. Te mozna jednym pstrykiem zrobic, ale centrum miasta pozostanie na czas nieokreslony.
Czyz nie warto go tak zrobic by pieczec i podpis burmistrza mogly po wieki byc przechowywane w sejfach ku jego chwale, a w najgorszym wydaniu w szklanych gablotach, by nastepnym pokoleniom pokazac, temu i im sie chcialo?
Wciaz wierze, ze ci co pisza i ci co czytaja to wciaz ci sami ludzie i o tym samym mysla o poprawieniu zycia w miescie bylejakim mysla. Niech nikt sie nie obraza, ale z zewnatrz tak to wyglada. A jak czytam, Wy wszyscy jestescie w jednym mlynie. Nie bez urazy, w maglu z XIX wieku. Ten wylal, ten sie upil, ten dostal do kieszeni, tamten nie tym wzrokiem spojrzal. A miasto wciaz jest pod obserwacja. Tu nikt niczego nie chce zrobic. Tak sie nie da zyc. Chcialbym sie mylic w swojej ocenie. Wiem, ze to nie przypadek. Serdecznosci Wam nie brak, gubi Was zadupie, ktore nim nie musi byc.
zeki - 20 grudnia '11r. 17:36
@marek_k

Waćpan to, że my tu nie piszemy wszystkiego nie znaczy, że nic się nie dzieje. Czasem zakulisowo więcej można wyrzeźbić niż plując jadem na forum. Po środowym spotkaniu i co tu dużo ukrywać po postawie p. Wysokińskiego stwierdziliśmy, że jest klimat do rozmów i psuć go nie będziemy. Zresztą taką radę dostaliśmy do bardzo zacnego człowieka, zasłużonego dla tej wiochy.
Będziemy rozmawiać z władzami, przedstawiać swoje pomysły i argumenty i pewnie więcej ugramy niż miotając się na lewo i prawo.

A Waści skorzystaj z zaproszenia i pojedź do pracowni ze swoimi pomysłami. To nam też pomoże.
edek - 20 grudnia '11r. 21:46
"Tym co czerwien szkodzi, niech nie widza kolorow, tym co zolc im zalewa niektore narzady, niech mocniej zamkna oczy, ze ktos to wymyslil co ma przed oczami i ze tak ma byc."

Przecież chodniki jak były nowe też były czerwone !
Jak dobrze deszcz popada trochę ich odświeży ale brudne są .
marek_k - 22 grudnia '11r. 17:03
@zeki

Chyba jestem winien komus kto byl najaktywniejszy na tym portalu i dac mu troche usmiechu. Facet facetowi, to troche banalne, ale czlowiek czlowiekowi, ktoremu na czyms zalezy, to chyba warto przeslac kilka serdecznosci i wytrwalosci by duch nie wygasal i samozaparcia nie zabraklo. Nie bede sie na tym etapie kontaktowal z kims, kto kilkunastoletnie drzewa traktuje, jakby byly wyhodowane pod szklem dwa lata temu i mozna z nimi zrobic porzadek. Samo zalozenie bylo bledne. To troche tak, jak przyjazd do kogos w odwiedziny i po stwierdzeniu, ze tu same kaleki i w tej sytuacji nalezy sie ich pozbyc w humanitarny sposob.
Mieszkancy GK zyja w takim miejscu, w jakim zyja. Jesli ku polepszeniu cos sie chce zrobic to nie wycina sie w pien tego co przez wiele lat jakos funkcjonowalo. Moze moj oglad jest dziwny, ale nie sprzeczny z tym co wyznaje. Dalem w swojej lekturze dowod, ze przy pewnej desperacji mozna osiagnac przynajmniej tyle, ze ktos kogos moze wysluchac, choc moze byc po przeciwnej stronie. I tyle.
Wszystkim Swiat takich na miare, bez opluwania, bez zlosci dla innych i mase serdecznosci, bo ta tylko moze cos osiagnac i byc wyznacznikiem ku lepszym czasom. Trudno sie zamykac, gdy zbliza sie czas pojednania bez wzgledu na poglady w tym temacie.
marek_k - 2 stycznia '12r. 12:45
Do Burmistrza i jego zastepcow i wszystkich tych, ktorym zalezy na wygladzie Waszego wspolnego otoczenia.
Trzeba zmienic zalozenia by osiagnac wczesniejszy cel integracji tego miejsca, o ktorym od nastu tygodni trwa debata w internecie na tej platformie bo oficjalna milczy, jakby to dotyczylo tylko tej trzydzieski ludzi, ktorzy przybli na spotkanie. I co chwila byli osmieszani, ze nie sa zadna reprezentacja.
Mieszkancy chca zieleni, wody i miejsc na parkingi. Trzeba to robic i tak projektowac. Wszystkie te zachciewajki sa do zrealizowania. Zadalem sobie trud i obejrzalem kilka rozwiazan w innych miastach Polski i w kazdym z nich jest miejsce na ruchoma wode. Dokumentacja niektorych miast jest tak przejrzysta, ze mozna porownac stan sprzed i stan po, etap po etapie mocno udokumentowany zdjeciowo. Kazdy z ogladanych realizacji placow mial podobne problemy, i kazdy z nich znalazl optymalne rozwiazanie ku uciesze mieszkancow, a za tym rowniez wlodarzy. Warto sie przylozyc do tematu, bo po obejrzeniu reklamowego spotu wykonanego z wlasnych funduszy gminy odnioslem wrazenie, ze Gora Kalwaria to przyjazne i piekne miasto o bardzo rozwojowej strukturze, zatopione w zieleni z rozwinieta infrastruktura wokol naszej wspanialem "Blekitnej". Odebralem to za dowod, ze u wybrzezy Wisly sa stanice wodne, port turystyczny z klubem zeglarskim i wokol tereny przystosowane do uprawiania wszelakich sportow wodnych wlacznie z siatkowka plazowa. Gdybym mial opinie wyrabiac sobie na podstawie tego krotkiego sfalszowanego dokumentu, zapewne spakowalbym walizki i ruszyl na podboj mozliwosci rozwijania sie w tym miescie. Takiego wazeliniarstwa i takiej ilosc falszywych swiadectw tego z czym mamy do czynienia w Gorze Kalwaria to dawno mi nie bylo dane ogladac. Szkoda. Wlasciwie mialem sobie dac spokoj z Waszym miastem, ale przybywa wpisow zgodnych z moja opinia, uwazalem za stosowne wciaz mieszkancow podtrzymywac na duchu by nie dac sie zwariowac blednym dycezja, ktore w zaden sposob nie przydadza blasku tym co wymyslili i tym co zdecydowali o ostatecznym w tej formie wygladzie centralnego miejsca miasta tuz pod oknem panujacego nam Burmistrza.
Prosze zadac sobie trud i zajrzenia na strony miasta Wronki. Male miasto, mala fontanna, na miare, pierwotnie tak samo brzydkie. Strona internetowa jest wykonana zawodowo i przejrzyscie, na lamach tych stron mozna wykazywac sie swoimi dokonaniami. Pod kazdym tekstem jest podpis autora, nie ma tam miejsca na anonimowosc, kto za co odpowiada i kto za kazda inicjatywa sie kryje. Wzorzec, mozna byloby powiedziec.
Proponuje w swojej dzialalnosci nie opierac sie na przykladach swiatowych, jak one sa do nasladowania od tych najlepszych tuz za miedza. Wloskie, dunskie czy holenderskie to swiadectwo, ze z historia jest sie na bakier. Nikt nie mowi o kopiowaniu, to tylko dowod, ze mozna isc ku lepszemu pelna szerokoscia informacji wizualnej i tej wzietej z odbioru bezposredniego i zgodnego z rzeczywistoscia.
Dla przypomnienia niesienia "prawdy" o Waszym miescie polecam oficjalna strone Urzedu Gminy. Chyba mieszkancy nie wiedza co maja w swoim zasiegu skoro dolaczaja sie do nie wyrazania zgody na dalsze szpecenie miasta: http://www.gorak(...)6adc.htm
A tutaj kilka cytatow z tego dokumentu:
1. "... na wskros nowczesne i rozwijajace sie...; to przyciagajace miasto dla przyjezdnych i tych, ktorzy chca tu zainwestowac..."
2. "...tu naprawde duzo sie dzieje"; "...roznorodnosc zdumiewa"
3. "...dla miasta nastal czas pokoju..."
4. "... potrafi polaczyc harmonijnie piekno przeszlosci ze wspolczesnoscia"
5. "to daje nadzieje na przyszlosc, ktora G.K. wlasnie tworzy..."
Tak, tworzy Eldorado dla tych co klinkierowa kostke wymyslili i chca ja realizowac by cala ta przeszlosc przykryc jedna plaszczyzna zamknieta grobowym efektem.
Na filmie widac ten kiedys kawalek zacisza i harmonijnego ladu laczacego dwie budowle kosciola z ratuszem. Nawet znalezli sie tacy co tam chodzili i mieli mozliwosc siedzenia. Skoro na tym filmie ten fragment sie znalazl, wiec ktos uznal, ze byl reprezentacyjny. A moze wystarczy wrocic do tego co bylo?
marek_k - 2 stycznia '12r. 14:59
Patrze na propagandowy film i nie dowierzam, ze nasz wspanialy kraj chlebem i miodem karmi nas wszystkich. Chyba wszyscy przesadzamy, albo bielmem oczy mamy zasloniete. Propunuje zajrzec na strone WRONKI, nigdy w tym miescie nie bylem. Tam nawet maja pierwszoligowy klub pilkarski i ekipe kibicow z wlasnym logiem i pewnie mocno wspomaganym finasowo budzetem miasta, choc do konca nie znam sie na tym. Az trudno uwierzyc, ze to jakos funkcjonuje.
Fontanna robi wrazenie, male miasto, mala fontanna, na miare wlasnych aspiracji i oko cieszy. A stojace rudery wokol jakos przestaly przeszkadzac i straszyc, poszly na drugi plan. Na nie tez przyjdzie czas, skoro wladzy sie chce to i tym z tych domow tez sie zachce rownac do wyzszych polek, bo tak jestesmy skonstruwoani, ktos wytycza inni probuja nasladowac, oby tylko te wlasciwe wzorce. Tego Wam i innym zycze.
marek_k - 2 stycznia '12r. 15:14
@architekci
dajac przyklad z Przemysla proponuje zespolowi by przeforsowali reaktywacje dworca w Gorze Kalwaria, moze nawet tymi waskimi torami szybciej mozna byloby dotrzec do stolicy, a przy jej rozwoju do Gory Kalwaria dla obopulnej korzysci. Wagony mozna dostowac do przewozu samochodow, mozna wiele i szybko. Pytanie: PO CO? Bo rzeczywiscie odpowiedz nasuwa sie jedna nie trzeba 40 lat doswiadczenia w dzialalnosci gospodarczej.
zeki - 2 stycznia '12r. 16:47
@marek_k

o ja tego filmiku nie widziałem :) Mam prośbę do magistratu - zdejmijcie to czym prędzej!
Facet chyba pijany był jak kręcił wszystkie budowle pod mniejszym lub większym kątem :/

Opis filmu też woła o pomstę do nieba - kto wpadł na pomysł wyśrodkowania całego tekstu powinien stracić robotę w trybie natychmiastowym!!! Chociaż patrząc na filmik to chyba jeszcze przed Arkiem było :/
marek_k - 2 stycznia '12r. 18:46
Mowilem, ze sami nie wiecie co macie. Zloto brukiem wyscielane. Rzezba z wosku, ktorej nikt nie znajdzie w takim wydaniu na swiecie. Lodz zasypana z XVI wieku, po co ma wysychac, jak brak woli by ja zakonserwowac. Takich grzybkow mozna dostarczac w kazdym wpisie, gdybym zaczal sie tym tematem zajmowac na powazne. Niech lepiej ten bruk lezy w spokoju, bo niedaj Bog mozna znowu cos odkryc i przyjada z kamerami, przyjada fotografowac, beda wypytywac, zaslonia parawanem i nikt za naszego zycia nie ujrzy ostatecznego efektu. Kazdy konserwator czeka na swoja chwile. Bedzie na lamach wszystkich pism, bedzie gwiazdorem i moze przycmic te wlasciwa gwiazde, ktora wciaz patrzy z okna swojego gabinetu i zastanawia sie ile drzew powinno byc wycietych. Architekci zaproponowali, reszta to pestka. Jedno ciecie pily spalinowej i po rozmowie. Idzie nowe, betonowe wyposazenie przed wszystkimi architektonicznymi "perelkami".
Czy ktos sobie zadal trud co mial na mysli projektant Ratusza? Nie wierze, ze po konsultacjach z Merlinim chcial ten plac wybrukowac kostka klinkierowa.
Architekom proponuje zastanowic sie nad tym co chcieli powiedziec w swoje realizacji o jedynej na Mazowszu strukturze aglomeracyjnej (cyt. z filmu dok.) znieksztalcajac kostka brukowa/klinkierowa pierwotny zamysl? Co sie stalo z krzyzem wpisanym u zarania na planie miasta? Ta koncepcaja poza dalszym betonowaniem calego miasta nie ma nic wspolnego z historia miasta. Jedno zdanie i kazdy pomysl staje sie cialem. Tfu, betonem na wieki, niczym czernobylski krajobraz, ktory pol Europy pograzyl w zalobie, nie mowiac o tych co w poblizu zyli.
Po takich projektach zaproponowanych przez dysponentow kasy Gora Kalwaria przyjmie podobny obraz ku uciesze tych co rondo wschod-zachod przemierzaja kazdego dnia w nieokreslonej liczbie bo bedzie im przypominal podobny balagan na ich terenie.
marek_k - 3 stycznia '12r. 09:52
Proste rozwiazania sa nalepsze. To miejsce jest duma miasta Radzionkow. Sa lepsze rozwiazania by przyciagnac tlumy?
To przypadek, ale w pewnym sensie o podobnym rozwiazaniu wczesniej pisalem. Im wiecej mokrej dzieciarni tym wiecej radosci. Przeciez wszyscy chcemy byc dziecmi. To rozwiazanie na to pozwala. Slup wody, swiatlo, reszta to tylko aranzacja tego co ma skupic uwage na tym jednym miejscu. Konieczne sa parkingi, to jest oczywiste i miejsca dla rowerow.
Polecam, bo wczesniejsze linki byly podlej jakosci:
http://www.youtu(...)=related
Juz widze, ze wszyscy chca cos podobnego!!! A jak to wygladaloby z okna burmistrza, to po realizacji sam z checia chcialbym to zobaczyc. W tym przypadku plac z kamienia ma sens.

Dodaj swój komentarz


Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady forum.



Ostatnio na forum

» Święto Góry Kalwarii '2012

za tak kiepskie foty, tego co je robił bym oddał za darmo...
~mirek

» Święto Góry Kalwarii '2012

Jestem bardzo zdziwiona dlaczego nie ma zdjęć zespołu...
~ zdziwiona :O

» Święto Góry Kalwarii '2012

sorki fotka nr 8 a nie nr 2 to przez te cyngle zmyłka...
~agent

» Święto Góry Kalwarii '2012

*B-52 i Pini Zahavi Przecież to też tylko pionek... On...
~........

» Krwi nigdy dość

TO JUŻ JUTRO!!!! Zapraszamy
~........

» Święto Góry Kalwarii '2012

fotka nr 2 nawet w święta cało rodzinna pełna...
~agent

» Wynik jak z koszmaru – 16:0

a gdzie ten sklep z alkoholem?
~ktoś

» Święto Góry Kalwarii '2012

A gdzie pokaz KARATE ?
~Karola

» Zabłyśnij pomysłem i jedź do Włoch

a swinia ma sie dobrze caly czas tyje.
~.

» Była zapomniana, dziś wygląda jak nowa

Czy możemy liczyć na fotki p.sołtys zapewne...
~tajno-agento

Gorakalwaria.net - nowa wizja informacji to najszybsze źródło wiadomości z Góry Kalwarii i okolic. Gościmy codziennie na monitorach wszystkich mieszkańców naszej gminy.