test - 6 września '11r. 22:27
Tempo przygotowania to w znacznej mierze "wina" konstancina - kursy mialy byc od wrzesnia, a sami dogadali je z ztm w polowie lipca (mozna o tym przeczytac na forum konstancin.com), wiec nie doszukiwalbym sie tutaj jakiegos glebszego dna... Zreszta - widac po przygotowyw0aniu przez ztm samej linii juz w trakcie dzialania (przystanki, rozklady), ze i tam nie bylo specjalnie czasu na dzialanie.
Przewoznik ma trzeci taki autobus, ktory jezdzi po Pruszkowie, wiec ma pole manewru.
Do przetargu od nowego roku bedzie mogl stanac kazdy spelniajacy warunki stawiane przez ztm - jest troche czasu, zeby sie przygotowac, a nie narzekac, ze sie nie da i ze same uklady. Moze trzeba po prostu przeanalizowac opcje i zaczac dzialac?