6 stycznia '12r.
Pierwsze w historii Góry Kalwarii pokazy jazdy figurowej na lodzie towarzyszyły otwarciu białego orlika przy ul. Kalwaryjskiej. Przez niecały miesiąc skorzystało z niego 10 tys. łyżwiarzy.
Z danych Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji wynika, że w najlepszych dniach podczas ferii świątecznych ze ślizgawki korzystało średnio 500 osób dziennie (najwięcej 580). Po nowym roku, gdy deszczowa pogoda do tego nie zachęca, na lodowisku pojawia się 280 – 300 łyżwiarzy. – W ferie, przez kilka dni, zorganizujemy bezpłatną naukę jazdy na łyżwach – informuje Paweł Maciejewski, dyrektor OSiR.
Olimpijka zachęca do trenowania
W czwartkowy wieczór pogoda zlitowała się nad władzami miasta. Ustał padający przez większą część dnia deszcz i bez problemu można było zorganizować odłożone o prawie trzy tygodnie otwarcie sztucznego lodowiska. – Cieszę się, że władze samorządowe Góry Kalwarii chcą inwestować w rozwój młodzieży, bo ten obiekt przede wszystkim im ma służyć – chwalił gospodarzy wicewojewoda mazowiecki Dariusz Piątek.
Gościem specjalnym uroczystości była radna sejmiku Mazowsza, utytułowana w Polsce i na świecie panczenistka Erwina Ryś-Ferens (ku uciesze zebranych długo nazywana przez spikera „panią Elwirą”). – Zachęcam wszystkie dzieci do uprawiania sportu. W tej chwili macie przepiękne lodowisko. Ja uważam, że niejedno dziecko tak się zachęci do uprawiania łyżwiarstwa figurowego, szybkiego czy hokeja, że później zostanie olimpijczykiem, tak jak ja – przemawiała. Burmistrz Dariusz Zieliński przyznał, że utytułowana panczenistka była tą osobą, która zainspirowała go do budowy sezonowego sztucznego lodowiska.
A może tor saneczkowy?
Burmistrz, który nazwał obiekt „wymarzonym”, dziękował szczególnie radnym miejskim, za to, że zaakceptowali jego wniosek i zgodzili się przeznaczyć pieniądze na inwestycję (gmina wydała połowę z 466 tys. zł, resztę stanowi rządowa dotacja). Podkreślił też wkład pracy swoich zastępców i pracowników magistratu, którzy przygotowali i zrealizowali przedsięwzięcie. – To była decyzja trafna, słuszna i bardzo potrzebna – stwierdził. – Bardzo cieszę się, że poprzez to lodowisko nasza gmina jest wyróżniana przez sąsiadów. Miałem telefony z Warki czy Chynowa z pytaniem, czy mieszkańcy tych gmina mogą korzystać z tego obiektu. Oczywiście, że mogą – zapraszał.

Zieliński (który sam 17 grudnia, przez 10 minut, testował białego orlika), zdradził również Gorakalwaria.net, że polecił swoim pracownikom, aby w ciągu miesiąca przygotowali dokumentację przetargową, która pozwoli wydzierżawić skarpę za kinem na cele rekreacyjne. Liczy, że znajdzie się inwestor, który zbuduje całoroczny tor saneczkowy lub modny obecnie park linowy. – Być może pojawi się stok narciarski – powiedział również w czasie uroczystości.
Po poświęceniu lodowiska przez ks. proboszcza Henryka Kulika na tafli odbył się widowiskowe pokaz jazdy figurowej w wykonaniu zawodniczek z warszawskiego klubu Ice & Fun Renaty Aleksander: Oli Rudzkiej, Anety Wójcińskiej i Katarzyny Wilk. Imprezę zakończyły zabawy i konkursy na lodzie.
(pc)
Głos rozsądku - 7 stycznia '12r. 10:36
BRAWO ! Brawo ! Dla pomysłodawców i dla tych wszystkich ludzi który doprowadzili do realizacji tego przedsięwzięcia. Lodowisko jak najbardziej było potrzebne naszej zapyziałej mieścinie. Liczba osób korzystających z niego świadczy iż potrzeby są znacznie większe, z pewnością w Górze Kalwarii drugie lodowisko też miało by wielu chętnych. Widać w tym momencie równierz w jakim stanie pozostawiła naszą miejscowość poprzednia p.burmistrz (kiepsko dobierał sobie towarzystwo w II-giej turze A.Strzyżewski). Małe lodowisko a jak cieszy. Właściwie każdy kto by przyszedł po byłej p.burmistrz ma szansę być lepszym. Tymczasem przestrzegałbym przed CHURRA OPTYMIZMEM. Wydaje mi się bowiem (rozsądnie patrząc) że to lodowisko to taki "ochłap" dla ludu, stosunkowo tania zabawa dla "plebsu" , mata poślizgajta się i zamknijta gęby. Władza zabłysła. Tymczasem TRZECH BURMISTRZÓW (o poziomie, klasie zastępców przemilczę) czyści z kasy gminnej coś tak okło 50 000 (słownie: piędziesiąt tysięcy ) zł MIESIĘCZNIE !!! Moja czteroosobowa rodzina nie ma tyle na rok, a podejrzewam że jest wiele rodzin w Górze Kalwarii (i ogólnie w Polsce) które mają jeszcze mniej. Czy potrzebni są w Górze Kalwarii aż trzej burmistrzowie ?!?! Lodowisko pokazuje że w naszym mieście braki są ogromne. Co najmniej - na dzień dzisiejszy - potrzebne są DWA PRZEDSZKOLA !!! Na pewno też żłobek !!! Szkoła Podstawowa pęka w szwach, nauka na dwie zmiany !!!! Hurtownia, pisano nie tak dawno tu na tym forum o Szkole Podstawowej w Górze Kalwarii. Nie ma parku, nie ma ścieżek rowerowych, nie ma miejsc dla odpoczynku-rekreacji, stadion miejski OBRZYDLIWY !!! odstrasza, główna ulica miasta brzydka, rynek jeszcze gorzej. Jak zaniedbana, przygnębiająca jest nasza miejscowość najlepiej widać gdy wraca się np. z wakacyjnego wyjazdu na Mazury, czy też nad morze. I można by tak w nieskończoność wyliczać. Pytam: czy na pewno w Górze Kalwarii potrzebni są TRZEJ BURMISTRZOWIE ?!?! Żyjemy w dobie kryzysu, nasi burmistrzowie zarabiają tyle co prezydenci wielkich miast, stać nas na to ?
Głos rozsądku podpowiada mi że to lodowisko to taki tani chwyt propagandowy naszej władzy. Proszę udowodnijcie mi że się mylę.
marek_k - 9 stycznia '12r. 18:59
Cos drga i wibruje. Caloroczny tor saneczkowy? Caloroczna trasa narciarska do zjazdow na nartach? To brzmi pieknie. Jest szansa, ze GK sie w koncu obudzi i pokaze okolicy na co ja stac. Warto zlozyc rece i przyklasnac. Mowilem, ze Burmistrzowi sie chce, troche ci przyboczni jacys dziwni pchaja sie z nozyczkami do ciecia szarf na czerwonych dywanach. Celebryci, czy co?
Dolaczylbym do tych projektow tor wioslarski z klubem zeglarskim i wszystkim tym co z woda jest zwiazane, w taki sposob by ozywic tereny wislane. Takie pomysly coraz bardziej mi sie podobaja. Trzeba naprawde uwierzyc, ze to jest mozliwe i wspierac tego typu propozycje. Skoro jest nalezaca do gminy skarpa to ona daje bardzo duze mozliwosci, pod warunkiem, ze do projektowania tego nie zabierze sie znana juz nam Firma. Oni znakomicie operuja srodkami czyszczacymi i maja jakies wynalazki do odkrywania tego co sie swieci i blyszczy, ale rowniez w bagaznikach pily do wyrzynania drzew. Projektowanie - NIESTETY - nie wychodzi im.
marek_k - 10 stycznia '12r. 09:39
@ Misia
"No proszę, trochę lodu i wataha ludzi. Super rozrywka - taka na poziomie. Ja np. nadal nie mam co robić w tej zapyziałej mieścinie."
Wystarczy sie zaangazowac na wzor "zekiego" i jeszcze wielu innym bez wymieniania, ktorym sie chce, i przyjdzie chwila, ze cos sie zrobilo i patrzac wstecz miec wielka satysfakcje.
By tego dokonac, trzeba poswiecic troche prywatnego czasu. GK ma duze mozliwosci, gdy wszystko juz bedzie, to dopiero nudny nastapi czas.
abs - 10 stycznia '12r. 14:42
Lodowisko jest super,lekkie przegięcie z otwarciem.
Obietnice pana burmistrza cieszą,ale zastanawiam się czy są realne.Uchwalony niedawno budżet na 2012 rok nie napawa optymizmem.Budżet stagnacji i kroku w tył.Trzech burmistrzów i dwudziestu jeden radnych nie ma wizji jutra naszej gminy,nie ma pomysłu na zwiększanie dochodów gminy.
Życzę panu burmistrzowi,żeby otwierał np.ultra nowoczesny zakład utylizacji śmieci,albo park przemysłowo-technologiczny,wtedy będą pieniądze na przyjemności.