10 listopada '11r.
Jedna wielka płyta z klinkieru i barwionego asfaltu – to propozycja architektów, którzy projektują od nowa miejskie place.
Przebudowane place mają mieć kilka wyeksponowanych atrakcji: żeliwny odlew planu miasta sprzed 340 lat, sadzawkę i tablice na stałe wystawy.
– Ta koncepcja oddaje nasze oczekiwania, to właściwy kierunek – komentował po zeszłotygodniowej prezentacji wizji projektantów burmistrz Dariusz Zieliński. Radni, którzy uczestniczyli w spotkaniu, też komplementowali pracę architektów. – Podoba się, fajne – rzucali. Tylko Robert Podgórski ocenił cierpko: – Przy tym, co jest obecnie w centrum miasta, wszystko się podoba.
Rafał Sieraczyński, szef firmy projektowej Rysy Architekci, nie krył satysfakcji. – Góra Kalwaria to unikalne miejsce: miasto na planie krzyża – podkreślał.
Architekci zaproponowali, aby od ul. por. Białka po ul. Piłsudskiego na chodnikach ułożyć cegłę klinkierową. – Jest o wiele ładniejsza i wytrzymalsza od brukowej – objaśniał Bartłomiej Gasparski z współtworzącej projekt firmy Palmett – Markowe Ogrody. Z kolei ulice miałaby pokryć warstwa barwionego na czerwono asfaltu. – Jest tylko nieco droższy od tradycyjnego. W Holandii wykorzystuje się go bardzo często – tłumaczył „NW” Gasparski.
Zdaniem projektantów dla podkreślenia historycznego układu miasta gmina w przyszłości powinna pokryć czerwonym asfaltem wszystkie ulice tworzące krzyż. – Rzeczywiście, wielu gości pyta, „gdzie ten krzyż” – przyznawał burmistrz.
Na rynku kolorystyczną odmianę przejdzie nawierzchnia miejsc parkingowych (ma ich powstać około 180) oraz zatok autobusowych – magistrat zaproponował, żeby była wykonana z granitowej kostki pozyskaną z terenu byłej jednostki wojskowej.
Po przebudowie główne place staną się królestwem pieszych – bardzo szerokie ulice zostaną mocno zawężone na rzecz chodników. Rynek zmieni się też w miejsce, gdzie swobodnie będzie można organizować koncerty i większe uroczystości. Na skwerze przy Dominikańskiej pozostanie zieleń, natomiast architekci sugerują, aby większość drzew rosnących na placu przed ratuszem wyciąć.
– Mamy świadomość, że realizacja tego projektu to program na lata: cztery, pięć, może nawet sześć – oceniał Dariusz Zieliński. Jednocześnie zgodził się, że jeżeli przebudowywać place, to z użyciem solidnych materiałów. – Dzięki temu coś po sobie pozostawimy, jak bp Wierzbowski – stwierdził.
Piotr Chmielewski
Gazeta "Nad Wisłą"
Wizualizacje udostępnione przez projektanta
loq - 10 listopada '11r. 08:48
Pomysł dobry, rewitalizacja ratusza - tylko jakie ta zmiana miałaby korzyści dla mieszkańców? 1. Lepsze samopoczucie, zwiększenie estetyki aktualnej szarej G.K. 2. Organizowanie masowych imprez typy Sylwester pod chmurką, gminne dożynki etc (1 do 6 razy w roku) 3. Zwiększenie liczby miejsc parkingowych ok - może nawet pomyśleć o parkomatach ;-) 4. ? i po 10. ? brak mam więcej pomysłów.
W Piasecznie imprezy masowe mają miejsce, tam gdzie jest miejsce! Znaczy się powierzchnia, która może pomieścić parę tysięcy osób, a nie kondukt urzędników. Ciekaw jestem co sądzi o tym Policja, która to w przyszłości będzie zabezpieczała owe "imprezy". W Piasecznie i Warszawie (np przed tzw Malborkiem - kościół na Ursynowie) na tak małym skwerku jak ten przed ratuszem, montowane są fontanny, które to są niesamowitą atrakcją dla dzieci jak i miejscem spotkań młodzieży jak i starszych osób.
Sądzę, że przed jakąkolwiek koncepcją mieszkańcy powinni wziąć udział w debacie dotyczącej zmiany ich otoczenia.
zeki - 10 listopada '11r. 09:39
Pisałem już 2 dni temu o tym :/
Nie wiadomo od czego zacząć komentarz... Z przedstawionych pomysłów jedynie pomysł wyróżnienia krzyża kolorem jest dobry chociaż projektancie nie do końca łapią jak ten krzyż wyglądał.
Poza tym:
kolor czerwony to jakaś kpina - chyba chcą żeby zamiast cadykcity pisano o nas PIGALLECITY :/ Do zabytkowego miasta taki pomysł pasuje jak pięść do oka :/
Tafla wody - to ten trapez przy kościele na górce. Jak rozumiem to zamiast fontanny/studni. Ekstra będzie przy śmierdzącej kałuży odpoczywać :/
Szkoda, że redakcja nie napisała, że panowie chcą ławeczki podświetlić - zawsze nam tego brakowało.
Ogólnie to 123 tysiące PLN poszło się paść. Ta koncepcja jest do niczego i mam nadzieję, że nigdy nie zostanie zrealizowana!
Niedołęga - 10 listopada '11r. 10:17
To to ma być ten "przedwojenny charakter"?
Czerwony asfalt za 8mln?
W asfalcie bez względu na kolor będą się robić dziury i trzeba będzie je łatać i co te łaty też będą czerwone?
Że też nie mogą pojąć tego, że wybierając tańszy materiał wcale się nie oszczędza, bo trzeba go będzie stale naprawiać tak jak naprawiać trzeba czarny asfalt i co ładnie on wygląda z tym nadlewkami i łatkami.
Ludzie zróbcie choć raz coś porządnie i na lata, połóżcie bruk granitowy i nie będzie trzeba go naprawiać nadlewać, niby drożej ale w rezultacie taniej.
PKS przenieść gdzieś na teren jednostki np na PKT całkiem niedaleko a jednak już nie w sercu miasta.
Al - 10 listopada '11r. 13:48
Nie zrobi się z Góry centrum kulturalnego, więc po co udawać? Zwężenie ulic, poszerzenie chodników? Szkoda, że i tak po tych chodnikach nie będzie komu chodzić, bo każdy chce się stąd wyrwać, a nie spacerować.
Do tego autobusy będą zdobić rynek niczym wisienka na torcie.
Niech to miasteczko w końcu zacznie się nadawać do mieszkania. Pomyślcie o mieszkańcach, a nie turystach.
eva - 10 listopada '11r. 16:42
Ja mam pytanie:
Czy był ogłoszony konkurs na rewitalizację rynku, czy tylko może ktoś z ratusza zaproponował jakiejś firmie architektonicznej wykonanie tego projektu?
Jeśli to drugie, to jest to dość naganne ze społecznego punktu widzenia, bo firmie na pewno zapłacono, a realizację już zapowiadają na lata, więc nie wiadomo czy w ogóle projekt zostanie zrealizowany.
Lepiej byłoby ogłosić konkurs, bo do Góry Kalwarii niekoniecznie pasuje taki minimalistyczny styl, a inni architekci może mieliby inne spojrzenie. Mieszkańcy też powinni mieć coś do powiedzenia, choćby opinia, który z projektów im się bardziej podoba i spełnia ich oczekiwania.
m - 11 listopada '11r. 00:50
w projekcie zdecydowanie powinno znalezc sie wiecej zieleni. A po co sa roznice poziomow na placu? niepotrzebnie utrudniaja poruszanie sie. Dlugie biale prostokaty.. proponuje pojsc konsekwentnie, moze zrezygnowac ze skosow i postawic pod kątem prostym lub skos nadać wszystkim, a moze bardziej organicznie, albo znalezc jasna logiczna zasade w ukladzie ich, obecny uklad jest nie przemyslany. Na skwerze przy dominikanskiej jest bardzo nie funkcjonalne przejscie dla pieszych, jest tyle miejsca, po co mamy sie przeciskac? zwężenie na metr to zdecydowanie za malo jak na mozliwosci, które daje to miejsce. Jak wejda na chodnik kierowcy? przeskocza? Uwazam, ze zwezajacy sie lejek do metra przy dominikanskiej odpada, prosze o wiecej kreatywnosci.
A pomysl z czerwonymi ulicami tworzacymi krzyz i żeliwny odlew planu miasta - bardzo fajny :)
zeki - 11 listopada '11r. 08:05
@Redakcja
nasi urzędnicy się nie zgodzili??? A to dobre sam przewodniczący miał pomysł żeby tu studnię dać! Jakoś w innych miastach są fontanny i nikt się nie czuje zagrożony z tego powodu. Od starożytności w Rzymie są fontanny i ludzie jak jadą do wiecznego miasta to się nie ubezpieczają ze względu na zagrożenie fontannami.
Napiszcie jeszcze, który to urzędnik/urzędnicy taki kuriozalny postulat wysunęli. Trzeba im chyba dać urlop na kilka lat. Co za ludzie pracują w magistracie?
Zresztą będą protesty. Wstępnie pogadałem i ludziska są w szoku. Projekt jest do wywalenia. My tu mieszkamy i my mamy się dobrze czuć a nie pracownicy UMiG.
Balcerowicz - 11 listopada '11r. 12:45
A co szanowni mieszkańcy myślicie o obecnej podwyżce podatków gminnych niemal o 100% ?
Nikogo to nie interesuje, ze wasi rajcowie poszli na maxa, aby was strzyc przy samej skórze.
Brak artykułu na ten temat świadczyć może o jednym, że tych podatków nie płacicie wy, tylko wasi rodzice, lub dziadkowie. Ha ha ha...
Jesteście biedni, a będziecie jeszcze biedniejsi, a urzędniczy klan ma coraz wyższe pensje, premie, nagrody, bony itd. itp.
Jak się ma ta podwyżka podatków w naszej gminie do Warki, Koziennic, i chociażby Lesznowoli?
Panie redaktorze Chmielewski ma pan tu ciekawe pole do działania, zachęcam, będzie się działo :-)))
embouteillage - 11 listopada '11r. 13:06
zeki, przecież ten "strumyk" (sadzawka to złe określenie - woda ma przecież non stop płynąć a nie stać w miejscu) to też rodzaj fontanny, tyle tylko, że woda wypływać będzie na wysokości posadzki a nie wystrzeliwać w górę.
moim zdaniem troska o bezpieczeństwo jest tu akurat wskazana. strumyk ma szansę stać się nie lada atrakcją dla dzieciaków, które z pewnością będą chciały sobie po wodzie w ciepłe dni pochodzić. podobnie jak w Piasecznie, gdzie latem do fontanny na rynku przychodziły tłumy rodziców z dziećmi.
manierystyczne i barokowe fontanny Rzymu kontempluje się raczej stojąc od nich w pewnej odległości, a nie brodząc po kostki w wodzie. ;)
13 - 11 listopada '11r. 16:31
Podczas kampanij wyborczej na Burmistrza kandydaci obiecywali ulgi w podatkach na odnowę elewacji budynków - gdzie one są .Po co modernizować plac jak otoczenie jest szkaradne . Wstrętne zapuszczone elewacje kamienic, drewniane budy z minionej epoki - psełdo pawilony handlowe , zasłaniające Kościół na Górce od strony CPN.Biurowiec UMG wyjątkowo ,,pasuje'' do projektowanej przebudowy placu. Najpierw uporządkować wygląd i stan techniczny budynków wokół placu i skwerków , doprowadzić potrzebne media i dopiero pomarzyć o funkcjonalnym zaprojektowaniu przestrzeni między tak uporządkowaną zabudową .Zrobić to co naprawdę będzie potrzebne . Na plac z takim otoczeniem jak obecnie jest,nikogo się nie przyciągnie. Dla dotychczasowych bywalców zamkniętego Baru u P. znakomitą ofertę przygotował Janek za sklepem i nie trzeba wydawać 8 000 000 pln aby mieli gdzie popijać.
Panie Burmistrzu proszę rozsądniej wydawać pieniądze z naszych podatków i nie zapominać o obietnicach wyborczych .
Karola - 13 listopada '11r. 14:37
uważam, że lepiej zainwestować w miejsce gdzie można iść na spacer. Nie ma u nas żadnego parku, miejsca gdzie można usiąść,odprężyć się.
wg mnie mało zieleni w tym projekcie, kilka drzewek nijak ma się do tego co otacza rynek. Zgadzam się z tymi, którzy uważają żeby najpierw zająć się kamienicami, bo na razie to stoją i straszą. Fontanna też jest dobrym pomysłem, zawsze to jakaś atrakcja, w Piasecznie są fontanny i nie zagraża to życiu.
Poza tym są ważniejsze rzeczy, na które można wydać tyle peniędzy.
Tama wojskowa - 16 listopada '11r. 15:31
@alfonso & @zeki
A co Szanowni Panowie powiecie na temat podwyżki podatków gruntowych, od nieruchomości i lokali użytkowych, oraz od środków transportu przez obecna Grupę Sprawująca Władzę w GK i okolicy.
Cisza jak makiem zasiał, urzędasy poszły po bandzie i podwyższyli podatki po maxie, jak tusk nakazał! Blisko 100%.
Kto tu przyjedzie inwestować, komu bedzie zalezało, aby tworzyc miejsca pracy, kto będzie chciał rozwijać swoją działalność?
W okolicznych miastach i gminach mieli skrupuły i tak radykalnie nie podwyższono haraczu dla biurwokratów(czyt.kuzynów królika)
W Warce bez podwyżek, w Koziennicach, Lesznowoli również.
Ta rada miasta powinna się wstydzić i bać, gdyż działają na niekorzyść tego miasta i gminy.
Masakra, co za brak wyobrażni i dobrej woli, ale czego można było się spodziewać po arogantach, spekulantach sklepikowych i ich szefie, potomku trepa z JW. Zresztą tych potomków i tzw. emerytowanych byłych, jest w tej radzie porażajaco za wielu.
Kończę bo mi puszczą nerwy i się tak stamuję, że Wisła zmyję tą radną z Borków, czy Brzumina, co to przyczepy śmieci zakopuje za wałem po stronie wiślanej od kilku już dobrych lat.
Potem, gdy przychodzi duża woda, śmieci te są wymywane i niesione do Wawy, a może i Bałtyku.
I tym turystycznym akcentem kończę i pozdrawiam Szanownych :-)
zeki - 17 listopada '11r. 02:00
@spa
No jedynie to nas może uratować...
@Tama wojskowa
Waćpan wiesz co my na to... Poradzić wszakże nic nie możemy póki co. Ale wybory już za 3 latka więc może Mociumpanie wystartujesz coby naszej gminie na odsiecz przybyć?
@cycek
aha czyli akceptujesz, że następny wynik wyborów będzie taki sam?
Ja się nie dziwię, że ludzie na wybory nie chcą chodzić. Demokracja w dzisiejszym wydaniu jest dla władzy a nie dla ludu.