8 listopada '11r.
Znów przesuwa się rozpoczęcie budowy hali sportowej na terenie byłych koszar.
Przyjmowanie ofert firm w przetargu na wykonawcę przedsięwzięcia zostało przesunięte o półtora miesiąca, do 6 grudnia.
– Przyczyny są dwie. Pierwsza to ogromna liczba pytań od potencjalnych oferentów. Gdybyśmy je zignorowali, postępowanie mogłoby być skutecznie zaskarżone. Drugi powód to brak zezwolenia konserwatora zabytków na usunięcie drzew rosnących na gminnej działce, na której powstanie część budynku – tłumaczy „NW” wicestarosta Marek Gieleciński.
– Inwestorem jest powiat. Do mnie informacje o jakichkolwiek zaniechaniach z naszej strony nie dochodziły. Nie uważam, żeby uzgodnienia z konserwatorem zabytków były przeszkodą w rozstrzygnięciu przetargu – odnosi się do słów wicestarosty burmistrz Dariusz Zieliński.
Budowa obiektu to wspólne przedsięwzięcie samorządów powiatu i Góry Kalwarii. Oba zadeklarowały w ostatnich dniach, że fundusze, które były przygotowane na realizację inwestycji w tym roku, zostaną przesunięte na rok przyszły. Wszystko bowiem wskazuje na to, że pierwsza łopata na placu budowy zostanie wkopana dopiero wiosną.
Nowy budynek przy ul. por. Białka zostanie sklejony jedną ze ścian ze szkołą gastronomiczną. Poza godzinami lekcyjnymi hala będzie dostępna dla mieszkańców.
Piotr Chmielewski
Gazeta "Nad Wisłą"
aniagk - 8 listopada '11r. 23:32
Pewnie dostępność będzie taka sama, jak w przypadku orlika przy basenie, boisk przy szkole przy Kalwaryjskiej. Pomysł dobry, ale szkoda, że inwestycja przesuwa się w czasie.
krzysztof - 9 listopada '11r. 15:33
"brak zezwolenia konserwatora zabytków na usunięcie drzew"
To nikt nie widział drzew ?
Nikt nie skojarzył ,że ten numer nie przejdzie .
Po Parku Biblijnym jest teren i nie szkodzi że nieco oddalony od "Garów".