28 listopada '11r.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podał w poniedziałek, że Inco-Veritas został ukarany za udział w zmowie cenowej, co należy do najpoważniejszych naruszeń konkurencji.
Zgodnie z prawem niedozwolone są porozumienia cenowe zarówno pomiędzy konkurentami, jak i producentami i dystrybutorami ich towarów. Za stosowanie tego typu praktyk grożą sankcje finansowe sięgająca maksymalnie 10 proc. przychodu przedsiębiorcy w roku poprzedzającym wydanie decyzji.
Ceny hurtowe dyktował producent
– Spółka Inco-Veritas zawarła niedozwolone porozumienia z dystrybutorami produkowanych przez siebie artykułów chemii gospodarczej oraz nawozów ogrodniczych. Zabroniona praktyka, polegająca na ustalaniu minimalnych cen hurtowych oraz podziale rynku, trwała przez 10 lat, do 2010 roku – mówi Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes UOKiK.
Jak czytamy w komunikacie wydanym przez Urząd, jedną z praktyk stosowanych przez przedsiębiorcę było zobowiązanie dystrybutorów chemii gospodarczej do stosowania ustalonych przez niego cen hurtowych. Nie mogli oni odsprzedawać towarów taniej niż ustalił to producent. Gdyby firma dystrybucyjna przestała przestrzegać umowy, którą podpisała z Inco-Veritas, groziło jej zerwanie współpracy handlowej. Praktyka ta dotyczyła m.in. płynów do mycia naczyń Ludwik i Lucek, kosmetyków ABE czy pasty do obuwia Buwi. Ponadto w latach 2009 – 2010 spółka określała minimalne ceny odsprzedaży, jakie mogły znaleźć się w gazetkach promocyjnych dystrybutorów.
Zakazali konkurowania
10 lat trwało również porozumienie Inco-Veritas z dystrybutorami nawozów ogrodniczych, polegające na ustalaniu minimalnych hurtowych ceny odsprzedaży swoich produktów. Ponadto spółka dokonała podziału rynku, zakazując sprzedaży nawozów do sklepów wielkopowierzchniowych bez swojej zgody – dzięki temu producent m.in. nie musiał obawiać się konkurencji przy własnej sprzedaży nawozów do dużych placówek handlowych. Skutki zawartych porozumień odczuli kontrahenci dystrybutorów, a w konsekwencji również konsumenci, którzy nie mogli kupić produktów chemii gospodarczej i nawozów ogrodniczych Inco-Veritas po niższych cenach niż ustalone.
Sankcja mogła być wyższa
W trakcie postępowania spółka złożyła wniosek o obniżenie kary finansowej. Ponieważ zaprzestała niedozwolonych praktyk, współpracowała z UOKiK w trakcie postępowania, a także przedstawiła nieznane wcześniej organowi antymonopolowemu informacje o ustalaniu cen gazetkowych, prezes Urzędu postanowiła zmniejszyć Inco-Veritas sankcję pieniężną o 40 proc. – do 2 070 023 zł.
Prawie drugie tyle, bo 2 047 475,10 zł, kary UOKiK nałożył na spółkę za to, że po rozpoczęciu czynności przez kontrolerów urzędu jeden z członków kierownictwa Inco-Veritas próbował usunąć ze swojego laptopa dokument świadczący o ustalaniu cen płynów Ludwik i Lucek oraz pasty do butów Buwi. Maksymalna sankcja za takie praktyki to 50 mln euro.
Obie decyzje nie są ostateczne. Spółka może odwołać się od nich do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
(pc)
STASZEK - 29 listopada '11r. 11:48
-Staszek, powiedz chłopakom ten wczorajszy śmieszny dowcip!
-Pewna grupa ludzi dobrowolnie przyznaje się do zmowy cenowej i....
- hahahahhahahahhahahahah
LEPIEJ POSŁUCHAJCIE RADY STASZKA, JAK SIĘ WYDA NIE BĘDZIE ŚMIESZNE.
Jakie to prawdziwe :D:D:D:D
Adrian - 30 listopada '11r. 12:34
ja też myslę że to typowe działanie globalnych koncernów które chcą się pozbyć konkurencji lokalnej , jak opanują rynek to bedą dyktować ceny jakie im sie będzie podobało ...... 2 firmy podzielą rynek między siebie , oficjalnie i tu zmowy cenowej nie będzie......
z tego co wiem jeden z wiodących płynów do mycia naczyń był sprzedawany poniżej kosztów produkcji (tzw. cena dampingowa-zakazane przez prawo) przez pierwszą połowę roku co miało wyeliminować część konkurencji (w tym Ludwik) lecz zabieg ten się nie udał więc jak widać próbują wszystkimi metodami jak to w biznesie wartym miliony złotych.....