dawny mieszkaniec - 4 września '10r. 23:54
Przecież można byłoby tak ważną rocznicę zorganizować już po rozpoczęciu roku szkolnego, zaangażować szkoły, młodzież do występów, zorganizować jakieś zawody sportowe, aby młodzież czuła się emocjonalnie związana ze swoim miastem.
Po dawnych koszarach niszczeją budynki. Dlaczego miasto nie wystąpiło o jeden z nich na nowy dom kultury? Można byłoby zorganizować w jednym porządnym miejscu różne sekcje, sprowadzić instruktorów, naukę języków obcych, szeroką ofertę, aby młodzież nie wałęsała się po mieście, bo jak na razie nic jej się nie proponuje.
Nie ma programów pomocowych, profilaktycznych, więc popada w alkoholizm i narkomanię.
Może to celowe działanie władz, bo ludźmi zdegenerowanymi łatwiej rządzić?
A kto rządzi w mieście, jeśli dostaję pismo z: "Burmistrz Miasta i Gminy G.K" , podpisane przez inspektora d/s naliczeń podatkowych, na którym nie ma pieczęci z godłem Polski, tylko jest jakaś pieczęć z krzyżem i sercem?
To teraz urząd jest własnością pani burmistrz i duchownych, a Góra nie posługuje się pieczęcią państwową?
Moim CAŁA władza jest do wymiany, bo to jedna wielka klika. Tam tylko ktoś obcy, z innego miejsca, mógłby rozgonić to zasiedziałe towarzystwo, przechowalnie swoich pociotek, które niejednokrotnie nie mają kwalifikacji do zajmowanego stanowiska. Czy ktoś kontroluje wpływy i wydatki miejskie, bo z tego co czytam na nic nie ma pieniędzy, a wpływy z podatków powinny być wysokie !
Młodzi, uczciwi, nieskorumpowani, zdolni i wykształceni powinni przejąć stery w mieście, ale jak to mogą zrobić, jeśli tylko piją, nie uczą się, kradną, dewastują i nie nadają się do kierowania urzędem.
Wyjechaliśmy z Góry, bo nie mogliśmy na to patrzeć, a taki potencjał miało to miasto...