13 maja '11r.
W środę, na ul. Głowackiego, rozpoczął się cykl ulicznych Majowych Modlitw Młodych ‘2011. – Było fajnie, pogoda dopisała, gorzej z frekwencją – pisze internauta „Jag” w mejlu przesłanym na skrzynkę Waszego Sygnału.
„Podobnie jak w latach ubiegłych księża marianie razem z młodzieżą organizują majowe modlitwy na ulicach Góry Kalwarii” – pisze Jag. „11 maja spotkanie to miało miejsce na ul. Głowackiego, można powiedzieć: na tyłach osiedla bloków Pijarska-Wyszyńskiego”.
„Pod przewodnictwem ks. Tomasza, przy akompaniamencie gitary, odśpiewana została oczywiście Litania do Najświętszej Maryi Panny, była wspólna modlitwa, m.in. o to, by na tym osiedlu, obok którego odbywało się spotkanie, dzieciom, młodzieży i ogólnie ludziom żyło się bezpiecznie, i to zarówno w dzień, jak i w nocy. Następnie zebrani odsłuchali słów błogosławionego Jana Pawła II, wreszcie na koniec przyszedł czas na śpiew, taniec, zabawę. Co ciekawe, śpiewane były nie tylko pieśni-piosenki kościelne, ks. Tomasz zagrał też znany utwór »Jedzie pociąg z daleka«, oczywiście ku uciesze zgromadzonych dzieci”.
„Wszystko pięknie, wszystko ładnie, niestety frekwencja, jak to ostatnio na uroczystościach kościelnych w naszym mieście, taka sobie” – zauważa internauta. „A przecież, jak wspomniał ks. Tomasz, Góra Kalwaria to miasto wyjątkowe, założone na planie krzyża, z pewnością założycielowi bp. Wierzbowskiemu przyświecały jak najbardziej szlachetne cele. Góra Kalwaria to miasto błogosławionych ojca Papczyńskiego i ks. Sajny, miasto ulicami którego regularnie od kilkunastu lat w Wielki Piątek »prowadzona« jest droga krzyżowa, miasto, w którym po raz drugi już miała miejsce inscenizacja męki i śmierci Jezusa Chrystusa. – Nic więc dziwnego, iż właśnie w takim mieście, w naszym mieście, działanie szatana jest szczególnie mocne, szczególnie aktywne – powiedział ks. Tomasz”.
„Stąd taka frekwencja na majowej modlitwie, stąd też apel, zaproszenie do modlitwy oraz wsparcie najwyższym autorytetem, czyli słowami błogosławionego Jana Pawła II: Nie samym chlebem żyje człowiek”.
„Jag” przypomina, że kolejne Majowe Modlitwy Młodych w Górze Kalwarii będą się odbywały w dwie następne środy: 18 maja o godz. 19 (spotkanie gdzieś między blokami na ul. Skierniewickiej) i 25 maja o godz. 19 (modlitwa będzie miała miejsce przy blokach na ul. Staszica).
paweł - 14 maja '11r. 14:42
do "czubasa" co masz na myśli pod powiedzeniem: "rozpanoszył się jak dzik w lesie"?
Z tego co wiem to dziki są dzikie i to określenie nie pasuje do danej osoby. Chyba dobrze, że jest ksiądz który troszczy się o swoich wiernych i młodzież która przychodzi na marianki. I nie wiem co macie do tego, że coś się dzieje w naszym mieście.. do misterium się czepiacie, do majowych się czepiacie, do ulicznej grupy też! Ludzie! Czy wy nie potraficie inaczej, tylko krytykowac? A może zamiast tego włączycie się w jakieś dzieło i zobaczycie ile daje to radości? Widzę, że w naszym mieście sprawdza się powiedzenie: "Człowiek, człowiekowi wilkiem".. przykre, ale jakże prawdziwe.
LOLek - 15 maja '11r. 11:48
@daned
* polityczne Msze: proszę o podanie przykładu, bo chociaż sporadycznie pojawiam się na Mszach na Mariankch to nie zauważyłem jeszcze nachalnej polityki. Swoją drogą nie rozumiem dlaczego ksiądz ma 'społeczny zakaz' wspominania o polityce czy złodziejach-politykach skoro robi to każdy z nas!? Hipokryzja się kłania. Bo co? Bo ksiądz to nagle 'ponad podziałami' powinien stać?
Skoro tak to ludziom przeszkadza to dlaczego nie znalazł się odważny/odważna który by poszedł do owego księdza i porozmawiałby w 4 oczy? Strach że ekskomunikę nałoży?
Widzę, że pani/pan to osoba jawnie OŚWIECONA (tefałenem?)! To co na zachodzie/USA jest już fajne przyjmuje p/p za normę. Gratuluję podejścia. Siostra ma moim zdaniem słuszne podejście do tego pogańskiego Święta. Proszę poszperać w necie (długo nie zajmie znalezienie) o powiązaniu tego święta czy symboliki z szatanem. Jest p/p strasznym ignorantem chociaż uważa się p/p za osobę postępową i Bóg wie jeszcze kogo. Współczuję dzieciakom takiego chorego przykładu.
@The Naturat - dzieciaku, piszesz bzdury, doszukujesz się jakichś bezsensownych powiązań bez racjonalnych argumentów - jesteś po prostu hejterem. Zazdrościsz bo udało się zebrać paręnaście osób, które sobie pośpiewały i się pomodliły? Ciebie nie byłoby stać na choćby minimum odwagi aby stanąć tak z samochodem i wygłaszać swoje poglądy tak jak to robisz tu, anonimowo. Jesteś cwaniakiem jakich pełno w sieci. Zamknij się w pokoju, usiądź wygodnie przed kompem i płódź dalej nic nie znaczące komentarze. Inni za to będą się świetnie bawić - choć tego pewnie nie jesteś w stanie pojąć.
Inicjatywa słuszna jak najbardziej. Róbcie swoje i nie przejmujcie się społeczeństwem które ma budyń w mózgu od ciągłej nagonki na wszystko co z KK związane. To było, jest i będzie.
PS: Dziewczyna z zieloną torebką trzymająca mikrofon - bardzo ładna;)