Odcięci od świata - Góra Kalwaria

Odcięci od świata

1 sierpnia '11r.
Mieszkańcy części wsi Karolina zwanej kiedyś Walewicami nie będą chodzić na żadne wybory dopóki władze nie zaczną nas traktować na równi z innymi mieszkańcami gminy – pisze w liście przesłany na skrzynkę Waszego Sygnału pan Jarosław.


„Mimo że tak samo jak inni płacimy podatki, zawsze byliśmy dyskryminowani, sami musimy sobie odśnieżać drogę, wodociągu nikt nie chciał do nas doprowadzić, a o internecie możemy sobie tylko pomarzyć. Czarę goryczy przelał coraz bardziej pogarszający się stan drogi dojazdowej do Walewic, czyli ul. Walewickiej. Praktycznie od stycznia 2011 ulica ta nie nadaje się do użytku przez pojazdy inne niż terenowe. Część drogi poprzez zaniedbania i złe gospodarowanie jest po prostu zbiornikiem wodnym, pozostała część została wysypana gruzem, co jedynie pogorszyło stan nawierzchni. Jest ona gorsza niż tzw. kocie łby”.

Karetka nie dojedzie


„Poruszanie się ul. Walewicką – kontynuuje autor listu – poza dyskomfortem powoduje przyspieszone zużycie elementów zawieszeń samochodowych. Nie wszyscy jednak mieszkańcy dysponują samochodami i część porusza się pieszo, a raczej brnie w kałużach i błocie. Jest to spowodowane brakiem jakiegokolwiek rowu czy innej formy odwodnienia. Nawożenie gruzu nic nie zmienia, bo tak, jakby do szklanki pełnej wody nasypać piachu. Co się stanie z wodą ze szklanki?”.

W drugim liście przesłanym w poniedziałek na skrzynkę Sygnału (a także do burmistrza) pan Jarosław raportuje: „W tej chwili ulica Walewicka osiągnęła stan nieprzejezdnej. Droga ta zamieniła się w zbiornik wodny. [...] W razie jakiegoś wypadku nawet karetka nie będzie mogła się przedostać do osoby potrzebującej pomocy, co stanowi zagrożenia życia i zdrowia. Pomimo takiego stanu władze nie wykonują żadnych czynności w kierunku udrożnienia tej ulicy”.

Potwierdzamy ostatnie słowa internauty. Z naszej dzisiejszej rozmowy z odpowiedzialnym za gospodarkę komunalną (w tym drogi) wiceburmistrzem Markiem Rutowiczem wynika, że magistrat zajmuje się, ale tylko częścią ulicy Walewickiej, przy której są domy. Planowane jest wykopanie lepszego rowu. A na dalszym odcinku? – Nie byłem tam przez rok. Trudno się dziwić, że droga okresowo może być nieprzejezdna, skoro spływa na nią woda z okolicznych lasów. Nie otrzymałem do tej pory żadnej informacji, że ktoś ma przy niej dom i nie może do niego dojechać – mówi zastępca burmistrza.

W poniedziałek pokonaliśmy nieutwardzony fragment Walewickiej. Ale tylko do drugiego, wielkiego rozlewiska.


Ulica Główna w Krzakach: wody przybywa


Dramatyczną wiadomość 1 sierpnia przysłał na skrzynkę Waszego Sygnału także pan Piotr, mieszkający przy ul. Głównej w Krzakach Czaplinkowskich. „Powoli zostajemy odcięci od świata. Dotrzeć do posesji można jedynie samochodami, co już staje się utrudnione. Woda niebawem zacznie wdzierać się do domów. [...] Sytuacja trwa już co najmniej od miesiąca”.



(pc)



Komentarze

Andzrzej L. - 2 sierpnia '11r. 06:17
Waszym bojkotem Oni się nie przejmą ,ale na czas osuszania może zamieszkajcie w ratuszu .
effendi - 2 sierpnia '11r. 08:11
Pan zastępca burmistrza mija się z prawdą, gdyż dokładnie zna problemy, o których piszecie - przynajmniej od pół roku!! Wiosną tego roku po pierwszej fali roztopów, z inicjatywy mieszkańców ul. Walewickiej w Magistracie odbyło się spotkanie mieszkańców z włodarzami miasta. Spotkanie poświęcone było problemowi stanu nawierzchni ww ulicy. Mieszkańcy zostali zapewnieni, że w ciągu 2 tygodni zostanie wybrana firma, która wzdłuż ulicy wykopie rów melioracyjny - który miał odbierać wodę opadową. Jednocześnie miasto zobowiązało się do naprawy nawierzchni ulicy Walewickiej. Od spotkania minęło ponad 5 miesięcy. W tym czasie miasto wysypało na drogę niesortowany gruz budowlany. Teraz na "ulicy" - (ciężko tym mianem nazwać to miejsce) można znaleźć wystające z jej nawierzchni druty zbrojeniowe i elementy instalacji elektrycznej. O odwodnieniu nawet nikt nie pomyślał. Co prawda wiosną strażacy ratując podtopiony dom na początku ulicy wykopali kilkumetrowy dół - ale jest mało prawdopodobne, że rozwiąże on problemy mieszkańców na całej długości ulicy Walewickiej. Dlatego zapewnienia Pana wiceburmistrza o "Planowanym wykopaniu lepszego rowu" to działania pozorne zakrawające o kpinę i jest obrazą inteligencji mieszkańców miasta. Ciekawe w jaki sposób włodarze będą się tłumaczyć - jak w wyniku ich zaniedbań dojdzie do tragedii - i np. karetka pogotowia nie dojedzie na czas do potrzebującego pomocy? A przecież za chwilę jesień - i nowa fala deszczów !! TRAGEDIA
Jarosław z Walewic - 2 sierpnia '11r. 10:29
Panie burmistrzu, jak to możliwe, że nie wiecie o domach do których prowadzi nie przejezdna ulica Walewicka a jednocześnie pobieracie od nas podatki? Skoro nie ma tam tam domów to kto i za co płaci wam ten podatek? Przecież nie płacą sarny i dziki tylko mieszkańcy, czy to takie trudne do wydedukowania?
Dodam jeszcze, że jest pan w błędzie i woda zalewająca przejazd ul Walewicką nie spływa z lasów a właśnie z części drogi która została wysypana gruzem, Ściółka leśna wchłania wodę pochodzącą z opadów, a rozlewisko nie jest dziełem natury tylko braku odwodnienia drogi.
obserwator - 2 sierpnia '11r. 10:58
po prostu tragedia, ciekawe czy WłADZE zamierzają coś z tym zrobić ... ???
Anusiak - 2 sierpnia '11r. 12:13
na wszystkie problemy -RÓW !!!
Brawo panie burmistrzu !!!
tutejszy - 2 sierpnia '11r. 12:29
Trzeba oddać honor Włodarzom miasta - 20 metrowy odcinek rowu został dzisiaj pogłębiony... Teraz należy czekać na uchwałę Rady Miasta, która nakaże wodzie płynąć pod górę z niżej położonych części ulicy - do rzeczonego rowu. GRATULUJEMY !! Ciekawe co na to Komitet Noblowski?
Jarosław z Walewic - 2 sierpnia '11r. 12:49
Dodam jeszcze, że jako rozwiązanie problemu ustawiły znak "Ślepa Uliczka"!
Niech pan burmistrz pamięta, że ulica Walewicka wzięła swą nazwę od Walewic do których prowadzi choć właściwie teraz nie prowadzi, a tam mieszkają ludzie.
loku - 2 sierpnia '11r. 12:58
Wszyscy zdajemy sobie sprawę z problemu jakim jest wysoki poziom wód gruntowych w naszej gminie. Wszyscy wiemy też, że nasza gmina, na nasze potrzeby, nie ma finansów. Ciekaw jestem czy mieszkańcy, którzy płacą podatki, czyli mają prawo wymagać od gminy godnego bytu, czy próbowaliście, iść na porozumienie/kompromis z gminą polegający na partnerstwie publiczno-gminnym (partycypowanie w kosztach, przy obietnicy władz gminy)?
rowerzysta - 2 sierpnia '11r. 13:04
często jeżdzę tam rowerem. tu nie chodzi tylko o mieszkańców walewickiej. tu chodzi też o dalej tj. 1km od ul.grójeckiej domy które należą do wsi KAROLINA. tam też ludzie mieszkają i karetka tez musi dojechać. a jak? to pytanie do władz.
effendi - 2 sierpnia '11r. 13:36
Masz rację @Jarosławie z Walewic... Ja bym jeszcze nakazał wszystkim mieszkańcom chodzić w krawatach - wiadomo - "obywatel w krawacie jest mniej awanturujący się !!"
jcb - 2 sierpnia '11r. 14:04
woda wodą ale to że nie macie internetu to nie wina gminy - za darmo pewnie wszystko byście chcieli - za internet trzeba płacić i wtedy się ma jest tylu dostawców netu - ale pewnie jak radiowy nie ma zasięgu to wina gminy i burmistrza?
zuza - 2 sierpnia '11r. 14:44
do loku- masz rację ludzie mają tylko postawę roszczeniową- niech im dadzą ,niech im zrobią bo płacą podatki! ale sami nie kiwną palcem by wspólnie rozwiązać problem . To przecież w ich interesie.
A partycypowanie w kosztach przyśpiesza załatwienie problemu.
kot - 2 sierpnia '11r. 14:48
... i jest nielegalne. A co tam, prawda? ;)
effendi - 2 sierpnia '11r. 14:56
@zuza,loku .... MACIE RACJE !!- znieść podatki gminne - ludzie sami sobie dadzą radę - po co wyrzucać kasę dosłownie w błoto? Lepiej przeznaczyć je np na remont tej ulicy - bez pośredników w gminie - oni są niepotrzebni.... ale skoro już biorą naszą wspólną kasę - to chyba mamy prawo rządać coś w zamian - czyż nie?
Jarosław z Walewic - 2 sierpnia '11r. 15:57
Skoro ktoś się rwał do władzy to musi się liczyć z tym że to nie tylko prestiż i dobra pensyjka ale i obowiązki i oczekiwania mieszkańców. A jak mu się to nie podoba to może opuścić swoje stanowisko wtedy nikt nie będzie mieć wobec niego postawy roszczeniowej. Na stanowisko burmistrza chętnych nie brakuje.
Jak się komuś płaci to po to by pracował a nie po to by pracować za niego.
Płac - wymagam. Mam nie wymagać? Nie każcie mi płacić.
Jarosław z Walewic - 2 sierpnia '11r. 16:01
A czyż to, że sami za własne pieniądze mieszkańcy Walewic odśnieżają sobie drogę, to nie jest partycypowanie kosztów?
Buntownik - 2 sierpnia '11r. 17:19
@zuza
mylisz się- postawa roszczeniowa jest wtedy gdy ktoś chce coś za free, a jeśli płacimy podatki to mamy prawo żądać aby były one mądrze inwestowane. Jeżeli to my mieszkańcy mamy o wszystkim myśleć to po 1. dlaczego mamy płacić podatki za nic oraz po 2. czy nasi włodarze nie mają względem gminy żadnych obowiązków, czy my mamy ich wyręczać?? Pzdr. :)
japycz - 2 sierpnia '11r. 17:36
partycypowanie w zarobkach to nie?
Jest 3 burmistrzów każdy zarabia po około 10 tysiaków
a potrafią zaproponować tylko rów. Stary przedwyborczy trick...
Andzrzej L. - 2 sierpnia '11r. 17:42
Płacić, płacić !
O nic się nie upominać !
Czy komuś zwrócili gdy nadpłacił lub niesłusznie mu naliczyli ?
mieszkanka - 3 sierpnia '11r. 11:35
W Baniosze jest podobnie.Gmina zrobila ul.Nad Stawami 2 lata temu,ale przy okazji budowy zasypala istniejacy row.Teraz przy kazdej ulewie cala ulica zamienia sie w jedna wielka rzeke.Na ulice wplywa rowniez woda z wezbranego rowu biegnacego wzdluz drogi Piaseczno-Gora Kalwaria.Woda wplywa ludziom na posesje przez wjazdy.Trzeba ukladac waly z workow z piaskiem.Takie sa oszczednosci z wyboru tanszego projektu wykonania ulicy.WLADZA zaoszczedzila,a ludzie maja teraz problem.Moja prosba do wladzy,zeby nasze pozostale ulice byly wykonane z glowa.Najpierw odwodnienie osiedla,a potem budowa ulic.
Mieszkaniec Kątów - 3 sierpnia '11r. 12:49
My na Kątach mamy taki problem od kilku lat !!!
Deweloper i inni nowi właściciele działek nawożą glinę podwyższają teten i robią odpływ wód na sąsiednie działki . My toniemy a urzędnicy udają że nic nie widzą , podrabiają dokumenty ,gubią dostarczane przez nas zdjęcia i powołują biegłych którzy wydają fałszywe opinie np. że teren nie został podwyższony , lecz jest to naturalne ukształtowanie terenu i odpływ wód też jest prawidłowy !!!
Jesteśmy przez urzędników Referatu Ochrony Środowiska obrażani ,poniżani i całkowicie lekceważeni .W poniedziałek rozmawialiśmy przez telefon z panią Orłowicz kiedy wyda wreszcie decyzję w sprawie która trwa już 3 lata - pani Orłowicz powiedziala "POCAŁUJ MNIE W D..e "i się rozłęczyła .
Takie działanie urzędników woła o pomstę do nieba !!!
R. - 3 sierpnia '11r. 14:26
i macie swojego "super burmistrza".. jeden gorszy od drugiego :/ porażka
Jarosław z Walewic - 3 sierpnia '11r. 14:48
Ze względu na brak reakcji, a nawet odpowiedzi ze strony urzędu, mieszkańcy wzięli przysłowiowe sprawy we własne ręce. Nie można było czekać, aż zareagują jak zwykle po tragedii. To co nie było wykonalne dla włodarzy gminy można było zrobić w kilka gadzin. Woda z rozlewiska została spuszczona do pobliskiego obniżenia terenu za pośrednictwem kilkudziesięciometrowego przekopu i dwóch mniejszych kanałów.

Po co nam takie władze, które musimy sami wyręczać? Owszem sami sobie poradziliśmy ale przecież to tylko doraźne usunięcie skutku problemu, którym jest brak drenażu pod ulica Walewicką i brak rowów wzdłuż jej dalszej części prowadzącej przez las do Walewic. Mam pełną świadomość tego, że problem będzie się powtarzał po każdej ulewie, a ja nie mam ani czasu ani siły, by za każdym razem machać szpadlem w celu odwodnienia rozlewiska.

Może nie tylko w takich doraźnych działaniach trzeba wyręczać władze, może trzeba je wyręczać we wszystkim, może nawet pensje za nich będziemy pobierać, po to, aby nie mieli pretensji, że ktoś ma wobec nich roszczenia.


Aśka - 3 sierpnia '11r. 15:21
Tak to już niestety jest że "władza" zapomniała po co zaistniała.Przyjdą wybory i znów sobie przypomni;)
mariano italiano - 3 sierpnia '11r. 15:25
jako wiceburmistrz tłumaczył się ze on by chciał ale nie może a teraz może ale pewnie nie chce.
Głosowałem na Niego i jeszcze namówiłem rodzinkę a teraz z chęcią odgryzłbym sobie rękę którą oddałem na niego głos. Tylko rodzina nie daje spokoju ciągłe a nie mówiłem/am że nic nie zrobi i że się do niczego nie nadaje...
Antek P. - 3 sierpnia '11r. 20:50
"Głosowałem na Niego i jeszcze namówiłem rodzinkę "
Nawet gdybyś zagłosował na mieszkańca w/w ulicy nie ma gwarancji na poprawę sytuacji .Przykładem nich będzie ul.Strażacka czterech radnych a ulica sięgnęła bruku-dosłownie.
mieszkaniec - 3 sierpnia '11r. 22:55
Idzie to jakoś przeżyć!!!Zobaczymy przed wyborami jak będą latać z listami do podpisania...(Jak PSY spuszczone z łańcucha).Ryje korytem wymazane....
loku - 4 sierpnia '11r. 09:58
Właściwa postawa obywatelska - jak inni maja nas w poważaniu, a mamy jakiś problem (czytaj woda) to musimy sami go rozwiązać. Rozwiązanie słuszne przekopać parę metrów, spuścić wodę i po kłopocie. Szkoda, że sprawa została już nagłośniona, gdyż jak sądzę rów powstał bezprawnie i trzeba go będzie zasypać. Ps Osobiście popieram postawę dwóch bohaterów, należy brać z nich przykład, a nie karać tak jak kiedyś piekarza, który oddawał chleb
Jarosław z Walewic - 4 sierpnia '11r. 10:31
Antek P. ma rację.
Każdy jest dobry dopóki go nie wybiorą, o po wyborach nic się nie zmienia! Bez względu na opcję polityczną i program wyborczy, wszyscy mają w d..e szarego mieszkańca. Kiedyś było hasło "Zmień kraj, idź na wybory" i co się zmieniło, tylko niektóre mordy choć tylko pozornie bo powymieniali się stołkami.

"Zmień kraj, nie chodź na wybory".

Czy pójdziesz czy nie i tak będzie tak samo więc po co tracić czas? Oni i tak się sami wybiorą. Będą rządzić lewi, prawi albo środkowi, dalej się kłócąc tak samo jak przez 20 lat.
ancymon - 4 sierpnia '11r. 17:48
a niby co mają zrobić władze? zakazać deszczom padać? myślcie troche czego wymagacie,wszędzie was zalewa,a kto wam kazał tam sie budować???
deszczówka - 4 sierpnia '11r. 19:42
ancymon masz rację!
Danuta Z. - 4 sierpnia '11r. 20:40
Dlaczego tu straż nie pomaga ?
Ma sprzęt który jest używany do prywatnych celów bo jak inaczej to nazwać sama widziałam jak duży wóz bojowy tarabanił się w ciasną uliczkę Strażacką pod prąd(jeden kierunek jazdy znak stoi jak byk)aby nalać wody do basenu ! Ktoś tam wysłał samochód ,czy za zgodą przełożonych ?
elektorat ze wsi - 4 sierpnia '11r. 20:58
@ancymon
w naszym przypadku wystarczyło zakazać pseudo deweloperom ze Stanisławic podwyższać teren glina i nie było by podtopień a tak nawieźli glinę za wiedzą i zgodą urzędu na 12 posesji no i pływamy
Jarosław z Walewic - 4 sierpnia '11r. 22:49
Do ancymon
Gdy moi dziadkowie zamieszkali tu w 1936 to droga do Walewic na całej długości miała rowy. W ogóle na tym terenie było mnóstwo rowów, które odprowadzały wody opadowe. W tej chwili prawie nie ma po nich śladu. A woda z miasta, które nie ma systemu kanałów burzowych płynie zamiast do Wisły to w przeciwnym kierunku, zalewając domy przy ul Walewickiej odraz drogę.
Wiec zanim coś napiszesz to zorientuj się co jest faktyczną przyczyną zalewania.
mieszkanka - 4 sierpnia '11r. 22:52
Ludzie sie budowali tam,gdzie gmina sprzedawala dzialki i wydawala pozwolenia na budowe.W czasach suszy kazdy teren byl zamieniany na budlowany,nawet ten najbardziej podmokly/bo wtedy tez byl suchy/.Wladzy zalezalo tylko na pieniadzach.Tereny zamieniano na budowlane,ale zapomniano o odwodniu.Obecna wladza tez nie robi prawie nic,aby rozwiazac ten problem,choc podobno jeden z zastepcow Pana Burmistrza jest specjalista od spraw melioracji.
Jarosław z Walewic - 5 sierpnia '11r. 07:54
Panie burmistrzu, podszywając się tu na forum pod anonimowych mieszkańców, naraża się pan na śmieszność.
effendi - 5 sierpnia '11r. 09:30
Szanowni Internauci.. chciałbym przypomnieć, że wiosną tego roku mieszkańcy ul. Walewickiej spotkali się z Włodarzami miasta. Spotkanie to miało na celu wypracowanie wspólnego stanowiska, które miało doprowadzić do zmiany obecnego stanu rzeczy. Miasto zobowiązało sie do wykopania rowu melioracyjnego na całej długości ulicy - prosząc ewentualnie o dofinansowanie z funduszy mieszkańców wykonania przepustów przy wjeździe do posesji. Zgodziliśmy się na to... prace miały ruszyć 2 tygodnie po spotkaniu... resztę już znacie.
MIESZKAŃCY WALEWICKIEJ!! - poczytajcie >> http://www.prawo(...)-walowe/ << może to jest sposób na NASZE problemy... do rejestracji takiej spółki potrzeba 3 osób !!! Co Wy na to?
deszczówka - 5 sierpnia '11r. 13:52
Dobrych i porządnych ludzi nie zalewa. Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy.
no coments !!!!! - 5 sierpnia '11r. 14:58
@deszczówka
ale jaja... - 5 sierpnia '11r. 15:01
skoro Pani z urzędniczka każe całować się w d...ko to nie ma wyjścia trzeba !!!!!
effendi - 5 sierpnia '11r. 15:04
@deszczówka pamiętaj - bo w Twoim przypadku to się sprawdziło... najpierw odbiera ROZUM !!
deszczówka - 5 sierpnia '11r. 17:39
"Uderz w stół, a nożyce się odezwą".
edi - 5 sierpnia '11r. 21:47
do deszczówka
widać że rozum to ta deszczówka całkiem ci zalała !!!
deszczówka - 6 sierpnia '11r. 16:40
do edi - a ty rozumu w ogóle nigdy nie miałeś :))
loku - 7 sierpnia '11r. 19:17
@deszczówka, edi i effendi... - po co te spory, po co te waści, ludzie mają problem, jakim jest wysoki poziom wód. Dzięki własnemu rozumowi i tężyźnie fizycznej sami go rozwiązali, a urzędnicy - siedzą piją lulki palą, tańce hulanki swawole...
A propo pracownicy urzędu G.K. - skoro pracownica ma ochotę, aby ją całować w d... to należy o tym poinformować jej przełożonego - może on pomoże rozwiązać jej problem. Jak wiadomo każdego można wymienić tak jak żarówkę w lampie szanowna Pani.
smutne - 7 sierpnia '11r. 20:21
@loku
burmistrz został poinformowany o tym fakcie została też złożona skarga na piśmie ale jak znam życie to żeby coś załatwic bez całowania się nie obędzie
nowy - 11 sierpnia '11r. 15:17
Panie burmistrzu, czy żeby poprawić tą troge wystarcza posty z tej strony czy niezbedny jest "załącznik" czesto zwany "Prezentem"???
new - 11 sierpnia '11r. 15:19
Do ancymon - pozwolenie wydali pracownicy Urzędu Miasta, a wiec ludzie pANA bURMISTRZA.
P.S. nie bez znaczenia piersze litery tak napisane
olo1 - 11 sierpnia '11r. 15:21
Przy korycie zawsze jest syf, więc patrząc na ta drogę czuja sie jak w domu znaczy chlewie

Dodaj swój komentarz


Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady forum.



Ostatnio na forum

» Ladies Racing Cup - Kart Arena w Szymanowie

38 zdjęcie - fajne ujęcie :)
~Lilu

» Zabłyśnij pomysłem i jedź do Włoch

droga redakcjo proszę o zweryfikowanie wpisu odnośnie...
~artur

» Wynik jak z koszmaru – 16:0

Czy chodzi o sklep "U Jacka"?
~XXy

» Zabłyśnij pomysłem i jedź do Włoch

PILNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sytuacja jest tragiczna....
~z innego forum (interia)

» Święto Góry Kalwarii '2012

"święto w Pęcławiu"- tam dziś i jutro .. dreny...
~XXy

» Święto Góry Kalwarii '2012

za tak kiepskie foty, tego co je robił bym oddał za darmo...
~mirek

» Święto Góry Kalwarii '2012

Jestem bardzo zdziwiona dlaczego nie ma zdjęć zespołu...
~ zdziwiona :O

» Święto Góry Kalwarii '2012

sorki fotka nr 8 a nie nr 2 to przez te cyngle zmyłka...
~agent

» Święto Góry Kalwarii '2012

*B-52 i Pini Zahavi Przecież to też tylko pionek... On...
~........

» Krwi nigdy dość

TO JUŻ JUTRO!!!! Zapraszamy
~........

Gorakalwaria.net - nowa wizja informacji to najszybsze źródło wiadomości z Góry Kalwarii i okolic. Gościmy codziennie na monitorach wszystkich mieszkańców naszej gminy.