26 października '11r.
Uczniowie gimnazjum i liceum z okazji Dnia Edukacji Narodowej przygotowali wystawę prezentującą dzieje szkoły.
W dniach 14 – 17 października w budynku Zespołu Szkół Ogólnokształcących zorganizowano wystawę pt. „Wspomnienia niebieskiego mundurka” będącą elementem obchodów Dnia Edukacji Narodowej.
Uczniowie gimnazjum pod wodzą Renaty Przybylskiej i Wioletty Obstawskiej – nauczycielek historii i języka polskiego – imiesiącami przygotowywali i zbierali pamiątki oraz fotografie, w których utrwalone zostały szkolne wspomnienia przede wszystkim ich rodziców, dziadków czy wujków. Spoglądając na świadectwa, zeszyty i klasowe zdjęcia sprzed wielu lat, oglądającym ekspozycje uśmiech automatycznie pojawiał się na twarzy. Starsi z pewnością myślami wrócili do lat swojej młodości, natomiast uczniowie gimnazjum i liceum z zaskoczeniem wpatrywali się w eksponaty, zauważywszy, jak czas zmienia wszystko – nawet szkołę.
Na wystawie przedstawiono także prace będące pokłosiem konkursu szkolnego pt. „Opowiem Ci o mojej szkole”. Aby jeszcze bardziej przybliżyć uczniom dzieje szkoły, młodzież obejrzała film autorstwa Renaty Przybylskiej i jej uczennicy Anny Stróż, w którym to nauczyciele chętnie opowiadali o najciekawszych zdarzeniach, jakie im się przytrafiły podczas wieloletniej pracy.
W rozmowie z Gorakalwaria.net autorka projektu Renata Przybylska tak podsumowała wydarzenie: – Praca nad wystawą była inspirująca, a szczególną radość przyniosło szczere zainteresowanie większości uczniów i przychylne przyjęcie przez nauczycieli-emerytów. Faktycznie wystawa została przyjęta z ogromnym entuzjazmem, zarówno wśród uczniów, jak i starszych osób, które miały okazję obejrzeć ją 15 października.
(as)
REMO - 9 listopada '11r. 08:01
Proponuję, aby i tę wystawę pokazać w bibliotece miejskiej.
Wielu mieszkańców GK było uczniami tej szkoły i z pewnością chętnie by ją obejrzeli.
Do oglądania wystawy w szkole jakoś zaproszenia nie było widać.
Renata - 9 listopada '11r. 23:47
Wystawa była multimedialna, stanowiła swego rodzaju połączenie wystawianych fotografii z prezentacją i filmem, do tego jeszcze całość spięta byłą komentarzem przewodników-uczniów. Trudno też, aby uczniowie nie byli na lekcjach, tylko czekali w klasie szkolnej, aby, gdy ktoś przyjdzie, zaprezentować mu wystawę. Poza tym była ona w jednej z sal szkolnych, a przecież uczyć gdzieś trzeba i raczej nie jest możliwe wyłączenie jednej z sal na dłuższy czas. Niemniej jednak można pomyśleć, o zaadaptowaniu tej wystawy do możliwości miejskiej biblioteki, tak więc może coś się da zrobić.
R.Grajber - 21 listopada '11r. 10:09
Z przyjemnoscia przecztalem o wystawie i ciekaw jestem czy w tresci wystawy uwzgledniono szkole ktora powstala po 1945r.z Kierownikiem Morawinskim inastepca Panem Piekarniakiem/wiezien obozu koncentracyjnego/Pamietam te czasy a szkola byla drugim domem,rekreacja i twirzyla rodzine.Pamietajac,ze to bylo zaraz po wojnie i cieszylismy sie,ze zyjemy i niedawnoi wrocilismy z wysiedlenia.Lacze pozdrowienia.