13 października '11r.
Ekran reklamowy przy skrzyżowaniu ulic Pijarskiej i kard. Wyszyńskiego wieczorem i nocą oślepia – alarmuje internauta „Dzwonek”.
„W dzień on jak najbardziej nie przeszkadza, ale w nocy jest bardzo oślepiający, co może skutkować kolizją w najlepszym razie albo potrąceniem pieszego na pasach. Zważywszy, że dzień jest coraz krótszy, zagrożenie oślepieniem światłem z ekranu jest bardziej realne” – zauważa „Dzwonek”.
– Odebraliśmy już podobną skargę od mieszkańca miasta, interweniowaliśmy u właściciela ekranu, aby troszkę zmniejszył jasność, bo rzeczywiście wieczorem ekran daje po oczach – powiedziała Gorakalwaria.net Dorota Pyszyńska, dyrektor Domu Pomocy Społecznej, na terenie którego panel został ustawiony (właściciel ekranu podpisał umowę ze starostwem).
– Pierwsze słyszę, że były jakieś skargi – zarzeka się szef firmy, która zamontowała monitor. Nie upiera się jednak: – Jeżeli rzeczywiście kierowcy są oślepiani, jeszcze dziś podjadę i zmienię ustawienia, aby po zmroku ekran świecił mniej intensywnie – obiecuje.
(pc)
@CZYTELNIK - 13 października '11r. 15:29
Warto zauważyć, że nikt nie chce likwidacji tego ekranu, a sam właściciel powiedział, że zmniejszy jego intensywność. Wszak w nocy nie potrzeba tylu kandeli, bo i tak będzie widoczne. Opłaca się to także właścicielowi, bo zaoszczędzi na poborze energii.
franek - 13 października '11r. 16:20
"„W dzień on jak najbardziej nie przeszkadza,"
W dzień też przeszkadza ! Mieszkam blisko, kierowcy gapią się (nie wiem czemu - powinni obserwować drogę i sygnalizację).
Trąbią ,a ja przesypiam się w dzień ,a niedospany jestem zły !
Jana - 21 października '11r. 22:56
Ludzie?- gdzie my mieszkamy? az wstyd przed innymi miejscowosciami. W Gorze nic nie mozna zrobic , bo ludziom wszystko przeszkadza swiecaca reklama, gwar na targu (wiec trzeba go przeniesc na "koniec swiata")Paranoja.
Wychodzac do "miasta" nie ma gdzie wstapic na kawe, w cukierniach brak lazienki aby umyc rece przed zjedzeniem ciastka (wiec po co te stoliki?) Brak parku, normalego supermarketu (dzieki Bogu ze jest chociaz Biedronka) nie ma nic - jest tylko kumoterstwo i zamiatanie pod siebie Szkoda slow.
ulek - 22 października '11r. 17:49
"w cukierniach brak lazienki "
jest jeden płatny przybytek przy Ratuszu czynny do 20/00.
Drugi jest nowo otwarty za free na skwerku koło kina.Dzisiaj facet lał na parkingu "Młyna" w biały dzień.
Mam kilka fotek gdy ludzie siusiają w biały dzień w publicznym miejscu.
Mitad del Mundo - 22 października '11r. 19:25
@Jana
"az wstyd przed innymi miejscowosciami. W Gorze nic nie mozna zrobic , bo ludziom wszystko przeszkadza swiecaca reklama, gwar na targu (wiec trzeba go przeniesc na "koniec swiata")"
W artykule są zamieszczone zdjęcia gdyby ktoś nie widział reklamy na żywo w godzinach gdy jest już ciemno (czyli niedugo prawie non stop). I jeśli wszyscy uważają że jest OK to ja nie mam pytań... reklamobiorcą gratuluje jedynie skuteczności nośnika;)
A jeśli przeniesienie targu na praktycznie koniec tej samej ulicy na której jest teraz to koniec świata... to też pytań nie mam. Mogę się jedynie cieszyć że mieszkam na Kalwaryjskiej i mogę się czuć Pępkiem Świata:D