24 maja '11r.
Korki uniemożliwiają nam, Mieszkańcom gminy, normalne funkcjonowanie, prowadzenie działalności czy załatwienie zwykłych, codziennych spraw – tak tłumaczą powstanie protestu jego organizatorzy.
Niemal równo dwa lata po godzinnej blokadzie ronda im. Kazimierza Górskiego, ponownie został powołany Społeczny Komitet Protestacyjny (złożony z radnych), aby akcję powtórzyć 3 czerwca (godz. 17:00) i wracać z blokadami cyklicznie.
„Z każdym rokiem zwiększa się natężenie ruchu na drogach naszej gminy, co w ostatnich latach powoduje już całkowity paraliż naszego miasta, niestety, nie tylko w godzinach szczytu – pisze komitet w ulotce z wielkim napisem »PROTEST«. Tymczasem budowa obwodnicy miasta, na którą tak liczyliśmy, została ponownie odłożona w dalekim czasie. Oznacza to, że sytuacja w mieście jeszcze się pogorszy. Z inicjatywy rady miejskiej został powołany Społeczny Komitet, którego celem jest przekonanie decydentów o konieczności bezzwłocznego rozpoczęcia budowy obwodnicy Góry Kalwarii”.
SKP zapewnia, że piątkowa blokada odbędzie się całkowicie legalnie. Ponieważ komitet nie chce uderzać w lokalną społeczność, przed akcją zorganizował akcję informacyjną. „Uprzejmie prosimy o wcześniejsze odebranie dzieci ze szkół i przedszkoli, zrobienie zakupów, nie umawianie wizyt do lekarza, dentysty czy fryzjera” – zwracają się do mieszkańców organizatorzy, jednocześnie serdecznie przepraszając za utrudnienia.
Jak informuje nas Dorota Pyszyńska, przewodnicząca komitetu, prowadzone są rozmowy m.in. z Kołbielą (też apeluje do rządu o obwodnicę), by w czerwcu podobna akcja odbyła się za Wisłą.
(pc)
KWĆ - 24 maja '11r. 18:38
W tym mieście nic się nie zmieni !
Pojazdy uprzywilejowane po 22 jeżdżą na sygnale dźwiękowym i nikomu to nie przeszkadza.Policja zabezpiecza wesela,a pan komendant bada sprawę.
Przy głównej ulicy zamiast pasa zieleni wysypany gruz i nikt nie widzi.Obudźmy się !
zeki - 24 maja '11r. 19:30
@KWĆ
a jak mają jechać? Nie włączą sygnału to jakiś debil będzie się tłumaczył, że nie jechali na sygnale więc nie byli pojazdem uprzywilejowanym. Ileż to razy kierowca karetki musi zwracać ćwokom uwagę przez megafon żeby się usunęli?
IMHO takie akcyje mają sens. Tylko muszą być dotkliwe dla władz. Teraz rondo. Za miesiąc może zrobić na każdym dojeździe do GK żeby za chusteczkę objazdu się nie dało zrobić. Jak nie pomoże to co 2 tygodnie. Jak nie pomoże to ugadać się z Kołbielą i razem zblokować na kilka godzin ruch. Albo blokować w piątek, sobotę i niedzielę po parę godzin. I tak do skutku. Nie ma bata żeby regularne protesty efektu nie przyniosły.
Karol - 24 maja '11r. 19:48
zeki, moim zdaniem zablokowanie ruchu osobówek nie jest najważniejsze. To nie mieszkańcy są winni, że nie mamy obwodnicy. Objazdy, które nagle się pojawiają, pokazują tylko, że gdyby nie DK50 aż takich korków by nie było.
Jaki ma przynieść efekt blokada? Na pewno nie wzbudzenie w ministrze poczucia odpowiedzialności. Przecież kandydować będzie z innego rejonu. Najważniejszym jest zainteresowanie mediów, bo wyłącznie one mogą jakkolwiek wpłynąć na tak duże decyzje. Czy tematem będzie korek osobówek do Kątów/Tomic? Może i jakimś tak, ale - moim zdaniem - zdecydowanie większym problemem będzie wielokilometrowy i wielogodzinny korek ciężarówek.
m - 24 maja '11r. 20:23
byłem na spotkaniu komitetu akcja nie dotyczy tylko góry ale też kołbieli, grójca i warki.. oraz mniejszych miejscowości które tez mają problem korków.
sam nie mogę isć ale popieram, przez takie protesty media zwrócą na nas uwagę a głównie o to chodzi..!
objazdy są po to zeby nasi mieszkancy nie stali w korkach
zeki - 25 maja '11r. 08:56
@Karol
ja się nie mogę zgodzić, że tylko DK50 nam bruździ. W piątkowe popołudnia to jadący warszawiacy po kiełbasę na wieś do rodziców blokują nam skutecznie miasto. Jasne, że jakby wywalił wszystkie ciężarówki z DK50 to by było lepiej ale nie liczyłbym, że mielibyśmy nagle pustki w mieście. Po co w ogóle ruch przez miasto? I nam i kierowcom będzie lepiej gdy ominą miasto (i kilka wiosek przy okazji) nie jadąc 50 bo co chwila ograniczenie prędkości. Na brak samochodów na mieście i tak narzekać nie będziemy bo przecież też jeździmy.
Media mogą wpłynąć na podjęcie decyzji o inwestycji? No na Donka, Bronka i Czarka to raczej spadające słupki poparcia działają. A przy tym stanie finansów to i to nawet chyba nie bardzo bo na inwestycje trzeba mieć kasę a oni właśnie do plajty kraj doprowadzają. Medialnie jedna blokada na 2 lata nic nie zdziała. Ciężarówki postoją w korkach, chwilę się o tym pogada i koniec. Zmasowane protesty dopiero mają szansę odnieść skutek. Nie dlatego, że media będą o nas gadać. To są koszty dla władz. Lot helikoptera kosztuje. Akcja policji kosztuje. Paraliż dróg kosztuje. Kto za to zapłaci? Oprócz szefów firm transportowych koszt poniesie władza. Jak będą musieli co chwila kasiorę bulić a szczególnie gdy w kilku miejscowościach na raz im to zafundujemy to będą musieli pomyśleć czy aby na wypłaty dla nich starczy.
@PJ
nie zgadzam się, że ludzie mają wszystko głęboko. Akcja była organizowana jeden raz i mieszkańcy nie zawiedli.
... - 25 maja '11r. 17:29
"Czubki jesteście, co to Wam da?"
Niektórych wywindowało dość wysoko !
Gdyby mogli zamieszkali by w Ratuszu.
fanka - 25 maja '11r. 17:42
Czekam aż to miasto "umrze", jak określiła mieszkanka... wreszcie będę mogła oddychać, spać spokojnie, cieszyć się codziennością itd.Póki co mam korki od rana do nocy, nie kończący się smród i hałas i żadnych nadziei na poprawę tegoż. Popieram akcję, będę na pewno. Kto z Was jeszcze przyjdzie?
Mieszkanka - 25 maja '11r. 19:53
Jak ktoś chce mieć ciszę i spokój to niech wyprowadzi się do lasu. I tak nie będzie miał pewności, że za 30 lat nie wybudują tam autostrady. Ciekawe, czy ktokolwiek z tych wielkich przeciwników ruchu nie korzysta w ogóle z samochodu, autobusu czy innego środka transportu? Urbanizacja i globalizacja postępują, czy chcemy tego czy nie. GK ma prawa miejskie od ponad 340 lat więc logiczne jest, że miasto = ruch samochodowy. Jeśli ktoś chce mieć ciszę i za oknem śpiew ptaków, niech kupi sobie działkę w Bieszczadach i się wyprowadzi a nie utrudnia ludziom dojazd do domów w piątek po całym tygodniu pracy.
nsz - 26 maja '11r. 12:46
Blokada powinna być na drodze DK79 na wysokości dawnego Hortexu. Głównym problemem miasta jest brak obwodnicy z tej strony, a nie DK50. Niestety jest w kilku półgłówków, którzy chcieliby, żeby droga kończyła się w Górze.
Nawet gdyby nie było DK50 to i tak w Górze byłyby korki. obwodnica DK50 to drugorzędna sprawa. Najpierw trzeba pozbyć się z Góry drogi DK79.
Mieszkanka - 27 maja '11r. 10:08
Widać, że niektórym się nudzi... ach... co za miasto.
E. - jak Ci się nudzi, to usiądź sobie w kątku, rozbierz się i popilnuj ubranka.
. . . - 28 maja '11r. 12:10
Zamiast blokować tylko rondo trzeba zablokować Skierniewicką, żeby tamtędy nie objeżdżali do Marianek, wtedy jakby korek był do Puławskiej w Piasecznie to by dopiero wszyscy zauważyli jaka jest przepustowość miasta w piątki popołudniu. Bo stojące TIRy to nerwy i strata pieniędzy/pracy tych biednych kierowców, którzy i tak mają za swoje. Uderzyć trzeba w Warszawiaczków którzy jadą na weekend na wsie do rodzinki.
tkj - 29 maja '11r. 08:12
Kiedyś już o tym ktoś pisał,że studzienki kanalizacyjne na skrzyżowaniu przy "Młynie " prowadzą do nikąd !
Dzisiaj jest dobra okazja aby ktoś zrobił zdjęcia jak ludzie omijają kałuże ,stwarzają jednocześnie zagrożenie w ruchu drogowym.
Sepultura - 2 czerwca '11r. 08:31
tirynatory.pl Podpisz petycję. Dlaczego tranzyt wschód-zachód bezkarnie rozjeżdża nasze drogi, także w naszym mieście ? Kolej podobno podupada, to dlaczego nie dać jej zarobić ? Wiadomo że lokalny ruch tirów musi istnieć - trzeba jakoś dowieźć towary do sklepu, ale dlaczego musimy cierpieć z powodu tranzytu który nic nie wwozi do naszego kraju ?
Młody - 3 czerwca '11r. 23:22
Do nsz.korki w mieście z udziałem TIR-ów zafundowały nam władze Gminy poprzedniej kadencji,wyrażając zgodę na wybudowanie w Baniosze na terenie byłej cegielni,kilu hektarowego magazynu. Wiadomo było,że tam nie ma bocznicy kolejowej i wszystkie dostawy oraz wywóz towarów odbywać się będzie transportem kołowym.Wtedy była możliwość wymusić ma inwestorze modernizację (obwodnicę) trasy 79.
nsz - 6 czerwca '11r. 08:14
Przy blokadzie wyszły ciekawostki typu osoba Arkadiusza Strzyżewskiego. Jak kandydował na burmistrza, to chwalił się zdjęciami i uściskami dłoni partii rządzącej. Ciekawe, dlaczego teraz zamiast "uruchomić swoje znajomości" z ministrem infrastruktury, to protestuje przeciwko polityce, budżetowi, który uchwalili jego partyjni koledzy?
wniosek mam jeden - to zwykły karierowicz, a blokada służyła jedynie pokazaniu się i zrobieniu show. Udało się, bo telewizja przyjechała.