Zbychu - 14 września '10r. 20:17
To co tu wyżej przeczytałem, to jest żałosne. Część ludzi którzy tu piszą, chyba nie mają za grosz rozumu ani pojęcia o życiu w dzisiejszych czasach. Rzeczą zrozumiałą jest, że każdy właściciel pilnuje swojego majątku (samochodu, domu, firmy czy towaru w niej). Sam robię zakupy we wszystkich sklepach, ale najczęściej w Edenie, już od wielu lat i bardzo sobie chwalę, polecam wszystkim, ale to nie miejsce żeby go chwalić. Sam ostatnio widziałem, jak mieszkaniec Czerska chował na sklepie piwo do rękawa, jednak obsługa to zauważyła i złodzieja złapała. Powinnyśmy my sami jako ludzie - klienci złodziejstwo tępić i nazwiska obwieszczać całej społeczności, bo jutro sami możemy zostać okradzeni na ulicy.
Teraz odniosę się do gościa który mało zawałem nie przypłacił, gdy dowiedział się o oświadczeniu majątkowym jednej z kierowniczek w urzędzie. Jest tak głupi, zazdrosny wielkich pieniędzy, zakompleksiony - powinien podziwiać takich ludzi i brać z nich przykład. Sam przecież mógł się uczyć, zdobywać coraz większą wiedzę i piąć się po szczeblach kariery do góry i zarabiać coraz więcej, nigdzie też nie jest powiedziane, czy ta osoba nie pracuje np. po 12 godzin (dwa etaty)
Teraz, jeśli chodzi o schody, to przecież są one zrobione zgodnie z wytycznymi uni europejskiej, prawa budowlanego - każdy nowy lub modernizowany obiekt użyteczności publicznej musi mieć podjazdy dla niepełnosprawnych, przecież to tacy sami ludzie jak my. Wyobraźcie sobie swoje dziecko, swoich rodziców lub siebie samych np. jakbyście ulegli jakiemuś wypadkowi i np. stracili nogę. Co wtedy, stalibyście pod sklepem i prosili o jedzenie? To nie dziewiętnasty wiek, świat idzie do przodu i trzeba sobie życie ułatwiać. Co powie matka z dzieckiem śpiącym w wózku, ma je zostawić przed sklepem?
Zastanówcie się trochę, przecież te podjazdy są na całym świecie, ustawodawca wymyślił je dla naszej wygody. Może sami będziemy zmuszeni z nich niedługo korzystać, czego nie życzę nikomu.