8 września '10r.
Stowarzyszenie Podaj Rękę, powstałe, by pomagać dzieciom i młodzieży, otworzyło w Czarnym Lesie ośrodek hipoterapii, na którą będzie stać wszystkich.
– Naszym podstawowym założeniem jest, aby najbiedniejsze osoby z powiatu piaseczyńskiego miały możliwość uczestniczenia w takich zajęciach. To świetna forma terapii, jednak wielu na nią zwyczajnie nie stać. Ceny narzucane przez komercyjne ośrodki odcinają drogę ludziom w trudnej sytuacji materialnej – tłumaczy zastępca kierownika ośrodka Maja Surowicz. – U nas hipoterapia z założenia ma być dużo tańsza niż w innych placówkach, a po przedstawieniu przez podopiecznego odpowiednich zaświadczeń możliwe będzie zrefundowanie przez nas zajęć do 80 proc. ich ceny.
Nie zależy nam na działalności komercyjnej, jesteśmy po prostu grupą ludzi, która chce zrobić coś dobrego dla drugiego człowieka.
Wszystko po godzinach
Ośrodek w Czarnym Lesie – jak przyznają jego organizatorzy – to może w tej chwili szumna nazwa. Grupa przyjaciół skupionych od ośmiu lat w Stowarzyszeniu Podaj Rękę zaczyna od jednego konia Oskara i zajęć w sobotę. Wszystko zrobili tu własnymi rękami, po godzinach. – Każdy z nas pracuje, to jest działalność, którą zajmujemy się w wolnym czasie – podkreśla Maja Surowicz.
Wpływ na rozwój ośrodka będzie miał przede wszystkim stopień zainteresowania udziałem w hipoterapii. – Nawiązaliśmy już współpracę z kilkoma placówkami opiekuńczymi w powiecie, mamy jednak świadomość, że część osób potrzebujących zamknięta jest w czterech ścianach i informacja o nas zwyczajnie mogła do nich nie dotrzeć – mówi zastępca kierownika ośrodka.
Kiedyś postawimy tu nasz dom
Głównymi pomysłodawcami powstania obiektu są Magdalena i Karol Wawrzyniakowie, właściciele działki w Czarnym Lesie (tuż przy przejeździe pod trasą kolejową). – Kiedyś postawimy tu nasz dom, ale zanim to się stanie, pomyśleliśmy, że można zrobić coś fajnego, co pomoże innym – tłumaczy pan Karol.
Wzorcem dla nich jest pomorski ośrodek stworzony przez prezesa stowarzyszenia Marka Olechnowicza. Pan Marek w fascynujący sposób potrafi opowiadać o sensie hipoterapii. – Koń potrafi zastąpić ruchy człowieka. Jeśli człowiek, który nie ma ukształtowanych odpowiednich mięśni, wsiada na konia, ten koń za niego stawia nogi. Wyzwala się w człowieku coś, co było uśpione nawet od urodzenia – tłumaczy Gorakalwaria.net. – Znam przypadek, kiedy koń wyleczył człowieka z alkoholizmu... Jest mnóstwo takich opowieści... – zapewnia.
Hipoterapia jest szczególnie ważna w terapii osób niepełnosprawnych i cierpiących na autyzm.
Wszystkich, którzy chcą zapisać się na zajęcia w Czarnym Lesie, powinni skontaktować się z Mają Surowicz – nr tel. 505 981 386, adresem e-mail:
maja.surowicz@gmail.com.
Uczestnicy zobowiązani są do zapoznania się z
regulaminem zajęć oraz
kartą kwalifikacyjną. Obydwa dokumenty wymagane są do udziału w zajęciach hipoterapii. Więcej szczegółów na stronie
Wczarnymlesie.org.
(pc)