3 września '10r.
27-letni Bartosz B. trzy dni temu włamał się do autobusu PPKS zaparkowanego na dworcu w Górze Kalwarii. Po szeroko zakrojonych obserwacjach ukradł 140 zł.
Jak podaje policja, mężczyzna w ciągu dnia zaczaił się w okolicy przystanku w centrum miasta i przyglądał się, co robią kierowcy autobusów, które skończyły kurs i oczekiwały na następny. W końcu wpadł mu w oko pracownik PPKS, który przed wyjściem z autokaru i zamknięciem drzwi rzucił kluczyk od kasetki na kokpit przy przedniej szybie. W metalowym pudełku były przechowywane pieniądze ze sprzedaży biletów. 27-latek długo się nie zastanawiał. Gdy kierowca poszedł do dyżurnego ruchu, włamał się do autobusu, skorzystał z pozostawionego kluczyka, by otworzyć kasetkę, i skradł 140 zł.
Na trop złodzieja policjanci z komisariatu w Górze Kalwarii wpadli po dwóch dniach. Mężczyzna został zatrzymany. – Potrzebowałem kasy – tłumaczył śledczym podczas przesłuchania.
Czyn, którego się dopuścił, jest zagrożony karą do 10 lat więzienia.
(pc)