Megi - 16 kwietnia '09r. 14:32
(Nie wiem jak się stało , że nie ma do końca mojej wypowiedzi), dlatego chcę skończyć ...,że "PAN obecny PREZES" to po prostu jest fenomenem. Wepchał się na siłę na stanowisko Prezesa Spółdzielni , ponieważ był już na wypowiedzeniu w Konstancinie. Przedstawił się ówczesnej Radzie(zresztą był wówczas w Radzie) jako człowiek wszechstronnie wykształcony , tylko nikt wtedy nie widział tych dyplomów. Dopiero jak został PREZESEM rozpoczął naukę na słynnej uczelni radomskiej i skończył zaledwie licencjat a wszystkim opowiadał , że ma tytuł doktora. (Tak się składa , że jeden z wykładowców na tej Uczelni jest moim kolega , który uczył właśnie p. PREZESA. Nie będę komentować wypowiedzi pana profesora na forum o P.prezesie. Ten człowiek jest po prostu chory na głowę. Jeśli ludzie o zwichrowanej psychice zarządzają naszymi zasobami ,to mamy co mamy a będzie jeszcze lepiej. A "przepiękna p. prezes" jest taka wspaniała i tak potrafi rządzić, to niech wykopie całego TIRA mandarynek , które zakopane zostały w Warszawie na Vogla.Nie wiem jak to się stało , ze w bloku w którym mieszka "piękna"akurat jest nadwyżka na wodzie . W blokach pozostałych mają mieszkańcy duże dopłaty do wody a w bloku 2a przy Pijarskiej jest duża nadwyżka. Bardzo jestem ciekawa , jak członkowie potraktują te dopłaty i czy w dalszym ciągu udzielą absolutorium dla Pana PREZESA a tym samym dla całego Zarządu. Płakać się chce...Pan PREZES miał by trochę honoru i nie pchał się za wszelka cenę na stanowisko na którym się nie sprawdza i gdzie go nie chcą. Ale psychol nie zrozumie , bo uważa , ze jest najwspanialszy . Zero samooceny. Trzyma się tej Spółdzielni jak rzep psiego ogona , bo takiego psychola nikt nie będzie chciał zatrudnić, a do emerytury jeszcze trochę czasu ma, wiec co? niech sobie siedzą razem z "miss Góry Kalwarii" , pieniądze co miesiąc na konto wpływają i to dla nich się liczy. Nie ujmując nikomu , ale jeśli w Radzie Nadzorczej jest salowa , pakowacz , brakarz i kilku przestarzałych emerytów , to co Oni mogą zrobić , Pan PREZES wciśnie im każdy kit. Jest to przykre. Mieszkańcy nie chcą się w to bagno angażować bo nie maja już siły walczyć z psycholami. Mam nadzieje , ze p.PREZES jest już ostatni rok!Pozdrawiam wszystkich Mieszkańców Spółdzielni i internautów. Ludzie obudźcie się!