2 czerwca '11r.
Czy właściciel sklepu U Jacka miał prawo zastrzec fragment parkingu przy ul. Kalwaryjskiej tylko dla swoich klientów? – Nie ma takiej możliwości – mówi zarządca drogi.
Skąd pomysł, żeby „zarezerwować” miejsca parkingowe przy przebudowywanej kilka lat temu ulicy tylko dla klientów? – Chodnik przed sklepem i trzy czwarte parkingu znajdują się na moim gruncie – mówi właściciel marketu Jacek Gliński. – Zdecydowałem się umieścić naklejki, ponieważ mieszkańcy pobliskiego bloku stawiali na nim samochody na całe dnie i noce, blokując go – wyjaśnia.
Jacek Gliński (który jest wiceszefem rady miejskiej) przyznaje Gorakalwaria.net, że nie pokusił się o skonsultowanie z kimkolwiek, czy wolno mu zastrzec dla klientów sklepu część parkingu przy ul. Kalwaryjskiej. Uznał, że skoro grunt należy do niego, to on ustala zasady.
Ale Antoni Kobus, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych, zamierza wyprowadzić właściciela sklepu z błędu. – Własność gruntu pod pasem drogi jedynie upoważnia do uzyskania odszkodowania – tłumaczy. – Znaki powieszone przez pana Glińskiego dezorganizują ruch i dezinformują kierowców, na pewno się tym zajmiemy. Właściciele samochodów nie mają obowiązku ich przestrzegać. Jedyną osobą, która zatwierdza organizację ruchu na drogach powiatowych, jest starosta i on rozpatruje wnioski o jej zmianę. Żadnego wniosku od właściciela sklepu U Jacka nie otrzymaliśmy – informuje dyrektor ZDP.
Jacek Gliński nie upiera się. – Nie chciałem robić żadnej rewolucji. W razie czego zdejmiemy te znaki – zapowiada.
(pc)
nsz - 3 czerwca '11r. 08:19
W Państwie prawa rozwiązania byłyby dwa:
- pan Gliński odkupuje resztę gruntu od właściciela drogi i może sobie robić co chce na parkingu,
- właściciel drogi odkupuje grunt od pana Glińskiego.
Dlaczego ktoś ma mówić prywatnemu właścicielowi kto może parkować na jego działce?
Dlaczego ktoś wybudował parking na prywatnej działce?
Czy w takim razie właściciel sklepu Vivo może zamykać parking pod swoim sklepem na noc? Może mieszkańcy okolicznych bloków też chcą parkować na noc pod sklepem!
Krzysztof - 3 czerwca '11r. 21:20
"Chodnik przed sklepem i trzy czwarte parkingu znajdują się na moim gruncie – mówi właściciel marketu Jacek Gliński."
I właśnie tyle musi odśnieżać sprzątać z mocy prawa!
I tyle w temacie własności !
A tyle się mówi o wolności .
... - 3 czerwca '11r. 23:05
"Chodnik przed sklepem i trzy czwarte parkingu znajdują się na moim gruncie" - tak mówi radny Gliński, ale zdaje się, że nie jest dobrze poinformowany. Jeżeli chodni i parking przy ulicy znajdyją się w pasie drogi - ulicy Kalwaryjskiej, to z mocy prawa z dniem 1.1.1999r. stały się własnością Powiatu Piaseczyńskiego (bo jest to droga powiatowa). Pan Gliński do końca 2005r. mógł wystapić o odszkodowanie za ten grunt, jesli tego nie zrobił to żadnego odszkodowania już nie dostanie, bo termin na złożenie wniosku bezpowrotnie minął. Aby przjście własności na Powiat zostało potwierdzone Wojewoda musi wydać decyzję, która takie nabycie stwierdza. Jeśli Wojewoda nadal takiej decyzji nie wydał, to p. Gliński nadal ma ten grunt w swojej księdze wieczystej i nadal uznaje się za właściciela, chociaż juz nim wcale nie jest.
Jacek Gliński - 6 czerwca '11r. 08:05
Drodzy Państwo, umieszczając informację o parkingu nie chciałem nikogo urazić.Chciałem zapewnić wygodę klientom, którzy niejednokrotnie skarżyli się, ze nie mają gdzie zaparkować, ponieważ codziennie na parkingu stoją całymi dniami te same samochody. Ponadto pojazdy pozostawiane na noc uniemożliwiają sprzątnięcie parkingu (zimą odśnieżanie, latem umycie kostki). Przepraszam za zaistniałą sytuację.
nsz - 7 czerwca '11r. 07:54
Do ...
Dla mnie to nie jest prawo tylko lewo. Państwowa instytucja przywłaszcza sobie mienie obywatela? To jest kpina i lewackie chamstwo.
Do ciekawy
Znam ludzi co mają papiery na wyższe wykształcenie i nic sobą nie reprezentują. Szkoła to nie wszystko. Zresztą dzisiejsze średnie to jak kiedyś szkoła podstawowa. Matura to śmiech na sali - żeby zaliczyć wystarczy 30% punktów, z polskiego przygotowuje się prezentację i tylko z niej odpowiada. Są wyższe szkoły gdzie głównym warunkiem dostania dyplomu jest płacenie czesnego...
Jacek Gliński - 7 czerwca '11r. 18:32
@ ciekawy - jeszcze p.Jacku jakby pan powiedział coś o swoim wykształceniu - na razie pokazał pan ,że pisać pan potrafi.
30 lat temu skończyłem Liceum Ogólnokształcące w Piasecznie (wieczorowo), po szkole podstawowej pracowałem z rodzicami w sklepie, więc nie było innej możliwości jak nauka wieczorowa. Nigdy z tego tajemnicy nie robiłem. Pozdrawiam.
KSW. - 8 czerwca '11r. 13:25
widownia - 7 czerwca '11r. 16:35
a czyj to pogrzeb był dzisiaj że ruch wstrzymali ?-kto taki zasłużony dla miasta odszedł?
Dzisiaj odbyło sie ostatnie pożegnianie Ryszarda Mikusa.
DD - 15 czerwca '11r. 13:38
Macie racje, nie kupować nigdzie!
Lepiej będzie jak nam BIEDRONEK nastawiają i chińczycy zaczną rozprowadzać towary...
O to Polska walczyła!!!
Panie "Ciekawy" może by Pan się pochwalił swoim wykształceniem, że się tak czepiasz?
Facet (J.G.) ma głowe na karku i dlatego robi biznes, a papierek jest mu nie potrzebny. Pieniądze zdobywa się ciężką pracą, a nie papierkami.
,.,.,.,., - 15 czerwca '11r. 16:15
Ale chwaląc się wykształceniem gdy się go niema to obrzydliwe !
Nie wspomnę o wprowadzeniu wyborców w błąd !
Rycho - 19 czerwca '11r. 10:33
"Do czego Ci kwit potrzebny?"
Ale jeśli go nie mam to się nim nie chwalę !
Popatrzcie ilu ludzi nami rządzi bez wykształcenia.
Nawet prezydenta mieliśmy ,a smród jego rządów mamy do dziś.
jegomość - 3 lipca '11r. 15:33
Pierdonka ,Tesco ,Auchany i inne dziadostwo w tym kraju ma się dobrze bo nie płacą podatków !
Niech powstają inne sklepy "bokser"
wprawiony zlał Bąka i Samorskiego jak trza będzie zleje innych.
:) - 3 lipca '11r. 22:01
Ja również jestem za lokalizacją tych sklepów jak BUNTOWNIK ale jak do tej pory to wolę robić zakupy u P.Jacka, miła obsługa, wszystko na swoim miejscu, ceny przystępne i wszystko z ważną datą a w Edenie chodzą za tobą jak SS, a może coś zechcesz ukraść?! Towar po terminie kilka dni wyprzedają za -10%, sami niech sobie to jedzą i ich rodziny!
Klient - 5 lipca '11r. 16:06
W Samie miła obsługa? Ekspedientki niczym się nie wyróżniają od Kapo z obozu.
A to że panie nie podają szmatą kurczaka jak u Barei to nie oznacza że miłe.
Co do jakości i świeżości artykułów ... pozwólcie że się nie będę wypowiadał. JA ZAKUPÓW TAM NIE ROBIĘ I NIE BĘDĘ ROBIŁ, podobnie zresztą jak w Ga Ga u Taraszewskiego.
TESCO ich wyjaśni, już niedługo.
m&k - 6 lipca '11r. 21:55
p.Jacek napewno nie dorobił się ciężką pracą,raczej powinien podziękować rodzinie.Pomijając wszystko będąc radnym,czlonkiem straży trochę mało czasu zostaje na tą,,ciężką pracę,, dorobił się raczej na naiwności samożądu i żebrackich pensjach które wypłaca za sprzedaż płukanego mięsa które strach dać zwieżakom,nie mówiąc juz o mięsie mielonym,chyba nie chcieli byscie wiedziec z czego smazą kotlety mielone p.Jacka klijęci.A moze hotel i dom weselny też buduje z ciężkiej pracy?
XXy - 30 marca '12r. 09:07
100 miejsc parkingowych na jednostce to .. będzie?
Już nie tylko w piątki widać ich brak, a zaparkować auto każdy gdzieś musi. Potem tylko pretensje, awantury, mandaty.. . A co pan Jacek/radny zrobił czy robi,żeby problem rozwiązać? Sam się nie rozwiąże!