7 czerwca '11r.
„To nie żadne magiczne sztuczki”. Tak opisuje swoje pranie internautka Milagros. „Co się dzieje, nigdy nie było takiego syfu w rurach” – alarmuje w liście nadesłanym na skrzynkę Waszego Sygnału.
„Czy ktoś zwrócił uwagę na kolor wody w naszych kranach? Do pralki włożyliśmy białe pranie, a zrobiło się brązowe! Co się dzieje, nigdy nie było takiego syfu w rurach. To w ostatnim czasie staje się normą, a kto zwróci za zniszczone ubrania?” – zastanawia się zafrasowana Milagros.
Pytanie od internautki przekazaliśmy człowiekowi, który na temat wody w gminie Góra Kalwaria wie albo powinien wiedzieć najwięcej – dyrektorowi produkcji Zakładu Gospodarki Komunalnej Jerzemu Pełce.
– Mamy 10 stacji uzdatniana wody w gminie, które są spięte w jeden system. Wystarczy jedna prosta awaria, brak zasilania, a następnie ponowne uruchomienie stacji, by woda pod cieśnieniem powodowała odrywanie się z rur osadów – przede wszystkim żelaza i manganu. Zawsze, gdy mamy do czynienia z awarią, naprawą sieci, krótkotrwale może pogorszyć się jakość wody. W takim przypadku najlepiej to zgłosić (całodobowy dyżur serwisowy ZGK: 22 727 31 48 i 22 727 21 53). Gdy wiemy, gdzie ma to miejsce, poprzez zespół hydrantów dokonujemy oczyszczenia sieci do skutku – tłumaczy.
Ale jak się okazuje, nie tylko awarie mogą spowodować zmianę zabarwienia wody. – Jeśli chodzi o sieć wodociągową w mieście – kontynuuje Jerzy Pełka – przystąpiliśmy do zabiegu jej czyszczenia ze złogów. Robi się to poprzez stosowanie dodatków do wody, które powodują rozmiękczanie osadów. Po tym procesie następuje normalne „rozebrane” wody przez korzystających z sieci – tłumaczy.
(pc)
daned - 8 czerwca '11r. 07:23
To samo u nas,bardzo często wieczorem magicznie żółta woda , ani do prania ani do kąpania a już na pewno nie do spożywania. Od kiedy tu mieszkam takich cyrków z wodą nie miałam.
Wypowiadam się za okolice Wiślanej, Lipkowskiej i Sajny :)
:) - 8 czerwca '11r. 19:05
@Fanka Szarika - 8 czerwca '11r. 11:27
Hej, u nas przed wczoraj na Kalwaryjskiej nie było prawie wody po 19:00. Leciała jak katar kotu z nosa.
Masakra jakaś
Jak u Was ma być woda jak non stop spływa Kalwaryjską strumieniami! Macie pewnie ryczałt i lejecie ile się da!
brudas - 8 czerwca '11r. 19:14
O ciśnieniu chciałem napisać !
Dużo pracuję więc rzadko bywam w domu ,z tego powodu mam małe zużycie wody,nikt nie powiedział mi wprost ale podejrzewano mnie o kradzież wody.Dyplomatycznie więc wymieniono wodomierz. Zużycie przeze mnie wody spadło wraz ze spadkiem ciśnienia w rurach ,bowiem stary wodowskaz był 3/4 cala teraz 1/2 cala ,a mieszkam na piętrze.Kąpiel biorę w pracy nie gotuję więc nie zmywam-wodociągi mają problem-kradnie czy nie kradnie?
Fanka Szarika - 8 czerwca '11r. 21:24
@ :)
Hej, u nas przed wczoraj na Kalwaryjskiej nie było prawie wody po 19:00. Leciała jak katar kotu z nosa.
Masakra jakaś
Jak u Was ma być woda jak non stop spływa Kalwaryjską strumieniami! Macie pewnie ryczałt i lejecie ile się da!
I tu się mylisz, bo płacę za każdy zużyty metr sześcienny.Ponieważ mam kanalizację to tym więcej :( I człowiek wraca zryty po pracy a tu taki klops z ta wodą.
krzyś - 8 czerwca '11r. 21:33
"dyrektorowi produkcji Zakładu Gospodarki Komunalnej"
czy ktoś mi odpowie co takiego produkuje w/w zakład pracy ?
Dobrze by było gdyby na to pytanie odpowiedział wspomniany wyżej dyrektor.
! - 30 stycznia '12r. 12:53
i zima zaskoczyła nasze władze.chyba dlatego,że tak wcześnie przyszła !!!
dzieciaki po feriach ida do szkół,na autobus, a na wiejskich drogach ślizgawka,nie wspomnę już o wiecznie spóźniającym się miejscowym przewoźniku...