Młodzi pseudoartyści z Góry Kalwarii odpowiedzą przed sądem

Dodano: 20 kwietnia 2024; KPP w Piasecznie / st. asp. Magdalena Gąsowska 21-latek oraz jego o rok młodszy kolega odpowiedzą za graffiti, które pojawiło się na jednym z wagonów pociągu. Młodych mężczyzn ujęli funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei, a następnie przekazali w ręce policjantów. Grozi im kara grzywny bądź ograniczenia wolności.


News will be here

W nocy z 14 na 15 kwietnia 2024 roku, oficer dyżurny piaseczyńskiej komendy otrzymał informację o graffiti, które pojawiło się na jednym z wagonów pociągu stojącego na peronie w Górze Kalwarii. Na miejsce skierowany został lokalny patrol Policji.

Kiedy mundurowi pojawili się na miejscu, okazało się, że funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei ujęli dwóch młodych mężczyzn, którzy sprayem nanieśli napisy na jednym z wagonów. 21-latek oraz jego o rok młodszy kolega mieli przy sobie worek z 22 puszkami farby. Żaden z nich nie był w stanie wyjaśnić dlaczego miejscem ich "pracy artystycznej" stały się akurat wagony pociągu.

Mężczyźni usłyszeli już zarzuty i wkrótce staną przed sądem. Za ten czyn kodeks wykroczeń przewiduje karę ograniczenia wolności lub grzywnę do 5 tysięcy złotych.

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (9)

Mieszkaniec

Data: 20 kwietnia 2024, 11:33 Oj, nałożyć im na goły kuper, na środku rynku. Inaczej znów coś nabazgrają.

Paweł

Data: 20 kwietnia 2024, 11:35 Dowalić max - czyli 5000 grzywny + koszty sądowe + pół roku ograniczenia wolności w postaci prac społecznych. To co namazali, powinni jęzorami zlizywać. A jak nie wykonają i nie zapłacą - zamiana na odsiadkę (2 dni niewykonanych prac społecznych = 1 dzień pierdla), do jednej celi ze zwyrolami. Nie można pobłażać takim wandalom.

Pracujący

Data: 20 kwietnia 2024, 12:12 Bardzo się cieszę, że zapłacą za niszczenie tego na co My ciężko pracujemy Polacy. Karać i to porządnie i do roboty!!!

Wyborca

Data: 20 kwietnia 2024, 12:18 Kara tak ale oprócz tego niech zmyją to co zamalowali.

Mieszkaniec

Data: 20 kwietnia 2024, 12:32 Powinni zrobić grafiti na swoich domach :)

&&&

Data: 20 kwietnia 2024, 14:11 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Janusz

Data: 21 kwietnia 2024, 00:20 Dobrze, a nie można wyznaczyć dodatkowo prac społecznych przy usuwaniu napisów na murach? Jak by sobie podrapali?

tiruriru

Data: 22 kwietnia 2024, 02:06 Brawo, dobra robota- łapać i odpowiednio karać! Dodam jedynie, że w Japonii takie bazgroły są natychmiast zakrywane, po czym usuwane, aby nikt ich nie zobaczył. Taka forma walki z graficiarstwem jest bardzo skuteczna, gdyż sprejarzom chodzi przede wszystkim o fejm.

Marcins

Data: 22 kwietnia 2024, 10:32 Powinni zapłacić za usunięcie zniszczeń. To jest minimum ich odpowiedzialności za ten czyn. W ramach prac społecznych usunięcie tego "dzieła". Plus grzywna 5 000 PLN. To powinno zaboleć. Jak nie, to następnym razem ostrzejsza kara i skierowanie na przymusowe leczenie u specjalisty. Teraz są super pociągi w porównaniu z EN-57.