Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA

Skarpa to nie miejsce dla wybujałych chwastów

Dodano: 26 września 2019; Władze gminy straciły cierpliwość – firma, która przebudowała skarpę w Górze Kalwarii, już tylko do piątku ma czas na uporządkowanie na niej zaniedbanej zieleni. Po tym terminie urząd na jej koszt zleci to innemu wykonawcy.

Alejki i nowa zieleń na skarpie za liceum oraz wzdłuż al. Wyzwolenia są gotowe od połowy wakacji. Jednak zamiast zdobić miasto, są powodem zmartwienia dla włodarzy. Z dwóch przyczyn: na klombach jest mnóstwo chwastów, a ścieżki częściowo zostały uszkodzone podczas ulewnych deszczów. –  Mieszkańcy irytują się z tego powodu i słusznie – mówi wiceburmistrz Mateusz Baj, który nadzorował dokończenie inwestycji rozpoczętej jeszcze za poprzednich władz gminy. – Sytuacja jest jednak bardziej złożona niż mogłoby się wydawać – dodaje.


Jeśli chodzi o zieleń na skarpie zastępca burmistrza nie ma wątpliwości: winę za jej stan ponosi firma, która zrealizowała inwestycję i zgodnie z umową jeszcze przez rok powinna pielęgnować roślinność. 11 września gmina (po raz kolejny, ale tym razem ostateczny) wezwała ją do „natychmiastowej realizacji pielęgnacji gwarancyjnej roślin” wedle załączonego, szczegółowego harmonogramu. Przypomniała przy tym, że firma zobowiązała się do utrzymania zieleni w wysokim standardzie – co oznacza usuwanie chwastów oraz wymianę obumarłych i chorych roślin. Urząd zastrzegł, że prace należy wykonać w nieprzekraczalnym terminie do 27 września tego roku. Po tej dacie pielęgnacja roślinności na skarpie zostanie zlecona innej firmie, a koszty tej usługi zostaną pokryte z kwoty (około 100 tys. zł), której gmina nie wypłaciła wykonawcy, ponieważ zgodnie z umową było to tzw. zabezpieczenie należytego wykonania umowy. – Jeżeli taka suma nie wystarczy, będziemy dochodzili należności od wykonawcy na drodze sądowej – informuje Mateusz Baj.


Inną kwestią są częściowo zniszczone ścieżki. W tym przypadku na razie trudno o jednoznaczną ocenę kto zawinił. – W pierwszej kolejności spotkamy się z biurem projektowym, aby ustalić kto ponosi odpowiedzialność za błędy w dokumentacji, kto będzie zobowiązany do przeprowadzenia naprawy i w końcu, kto za to zapłaci. Bo to, że zostały popełnione błędy na etapie przygotowania rewitalizacji skarpy nikt nie ma wątpliwości – mówi zastępca burmistrza. Włodarzom zależy, aby skarpa zaczęła wyglądać tak, jak powinna jeszcze tej jesieni.    

Info i fot. UMiG w Górze Kalwarii


Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (22)

GórnoKalwaryjczyk

Data: 26 września 2019, 10:02 To nie wykonawca jest winien tylko ten kto zprojektował i ten kto ten projekt zatwierdził i zlecił realizacje.Na skarpie sadzenie kwiatków to czysta głupota i marnowanie pieniędzy podatnika.

ja

Data: 26 września 2019, 10:20 @GórnoKalwaryjczyk - 100 procent racji - i tyle w temacie!
Włodarzom zależy, aby skarpa zaczęła wyglądać tak, jak powinna jeszcze tej jesieni. - Jesień już nadeszła. Bądźcie odpowiedzialni za słowa i czyny...


GórnoKalwaryjczyk

Data: 26 września 2019, 10:21 Wykonawcy to możecie skoczyć..Skarpa została zagospodarowana zgodnie z projektem,a że porojekt idiotyczny to wina specjalistów z gminy że taki projekt przyjeli.

Asior

Data: 26 września 2019, 11:41 Wie jak zakręcić pieniędzmi tu skarpa tam rowerki w stylu lgbt ...

Gertruda

Data: 26 września 2019, 14:09 A czy w UMIG istnieje coś takiego jak wydział inwestycji?
Czy ktoś tam pracuje?
A czy jest coś takiego jak zamówienia publiczne? Ktoś tam coś robi?
To urzędnicy z tamtych referatów /wydziałów są odpowiedzialni za bubel jakim jest Skarpa!

Gaja

Data: 26 września 2019, 14:23 Wybrany został \"najtańszy projekt\" to takie są skutki. Wykonawca ma to gdzieś bo poprawki są zwykle bardziej kosztowne. Nie chce tych pozostałych pieniędzy i niech się gmina martwi co dalej.Jednym słowem jaki projekt taki efekt.

SZWEJK

Data: 26 września 2019, 18:36 @ Asior -z Ciebie as jak z koziej d.... trąbka. To poprzednicy ( D.Z. plus zastępcy i R.M. z Z.N. i A.F. -K. na czele ) są odpowiedzialni za wybranie takiego projektu i jego realizację.

Nikos1

Data: 26 września 2019, 20:35 A o słynnym już skwerku cicho? Firmie która wykonywała tę usługę też darowano kary umowne chociaż budżet wykonania był o wiele wyższy. Jak p.były burmistrz jest taki chojny to może niech z własnej kieszeni wykłada środki a nie z gminnej kasy. Przed wojną wojewodowie odpowiadali własnym majątkiem, ale wtedy do władz wybierali ludzi z honorem ...

to jakaś kpina

Data: 26 września 2019, 20:53 \" Mateusz Baj, który nadzorował dokończenie inwestycji rozpoczętej jeszcze za poprzednich władz gminy. – Sytuacja jest jednak bardziej złożona niż mogłoby się wydawać – dodaje.\"

Krótko na czym polegał nadzór ?
Nadzór zza biurka chyba bo nie wierzę by pan Baj poszedł tam w trampkach .

GórnoKalwaryjczyk

Data: 26 września 2019, 21:56 Asior małe pytanko czy specjalista od zieleni miejskiej się zmienił,czy nadal bierze kasę za nic nierobienie.

GórnoKalwaryjczyk

Data: 26 września 2019, 22:50 Szwejk o koziej trąbie nie wspomnę,ale specjalista o zieleni miejskej jest ten sam ,a przynajmnie tak mi się wydaje.

wyborca

Data: 27 września 2019, 12:26 takich włodarzy wybraliście. przypomnijcie sobie spoty wyborcze Strzyżewskiego i filmiki jak się chwalił naszą skarpą. większość społeczeństwa nie dała się przekonać ze to zadanie gminy bo byli pewni że to zadanie starostwa i że Strzyżewski będąc wicestarostą zrobił skarpę...

nsz

Data: 27 września 2019, 15:05 @małpka to jakaś kpina
pewnie, że chłopiec w trampkach i ten drugi w krótkich spodenkach nawet nie odwiedzili inwestycji.
Ten kto się podpisał pod odbiorem powinien teraz za to dopowiedzieć finansowo lub siedzieć za kratami. Odwiedziłem siłownię plenerową przed odbiorem i sprzęt był niekompletny i niepoprawnie zmontowany. Myślałem, że poprawią, ale jak tacy fachowcy jak burmistrze odbierali to im wcisnęli, że jest dobrze i tak ma być.

GórnoKalwaryjczyk

Data: 27 września 2019, 16:41 To kto właściwie jest odpowiedzialny za skarpę Burmistrz czy Starosta?a tak nawiasem gdzie byli ekolodzy jak wycinali drzewa na skarpie i ten badziewny projekt zagospodarowania skarpy wbrew naturze tego miejsca był realizowany ?

FREAK

Data: 28 września 2019, 10:21 Dziwi mnie fakt że \"specjaliści\" nie potrafili przewidzieć oczywistych kwestii. Normalne jest to że woda spływa w dół, już podczas prac gdy spacerowałem mówiłem że to wszystko spłynie. Ja projektów nie robię s mino tego logika podpowiadała że tak się stanie....

ładnie

Data: 3 października 2019, 00:02 ... ona K. A on kradnie

Obserwator

Data: 8 października 2019, 17:09 Bo wlodarzom wydaje sie, ze samo sie dopilnuje. Niestety prxydlowie \" panskie oko konia tucxy\" jest zawsze aktuslne. I niech decydenci rusza sie w teren to wiele zobacza. Ale wygodniej w fotelu i ciepelku. Panie Burmistrzu! Gon pan podwładnych w teren o do roboty! Zycze powodzenia


bóbr budowniczy

Data: 9 października 2019, 19:40 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

emerytura !

Data: 9 października 2019, 19:43 @Asior
Jeden rowerek poległ wraz ze znakiem drogowym !
Co na to pani Leserka ona jest od znaków.

Albin

Data: 10 października 2019, 17:31 Wykonanie skarpy do bani.
Czy p.Baj wie co to jest \"Nadzór Inwestorski\" ?

?

Data: 11 października 2019, 16:20 \"Jeżeli taka suma nie wystarczy, będziemy dochodzili należności od wykonawcy na drodze sądowej – informuje Mateusz Baj.\"

Komu wy mydlicie oczy firmę która dała wam zarobić będziecie ciągać po sądch, przecież macie w zwyczaju umarzać kary,odsetki ,coś się zmieniło ?



dobra rada

Data: 16 października 2019, 19:16 \"Chwasty\" to należaloby wyrwć w ratuszu nie byłoby dzisiaj takich \"kwiatków\" !